07Kwi

Efekt Tillt Shift bez Photoshopa

Seria, w której prezentuję różne pomysły na zdjęcia, zarówno w plenerze jak i w studio. Obiektywy typu Tillt Shift to bardzo drogi wydatek. O ile w przypadku osób fotografujących architekturę może się opłacać to dla pozostałych pasjonatów to zdecydowanie zbyt duży i zbędny koszt. Taki efekt można uzyskać bez żadnego problemu i dodatkowych inwestycji.


Więc jak uzyskać efekt Tilt-Shift? Mowa oczywiście o freelensingu.
Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi, już tłumaczę.

 

Co to jest freelensing?

W wielkim skrócie to odpięcie obiektywu od korpusu i przykładanie go w taki sposób aby manipulować płaszczyzną ostrości co prowadzi do uzyskania efektu Tilt-Shift.

Jak robić zdjęcia metodą freelensing?

Oczywiście, najłatwiejszą metodą jest zakup odpowiedniego obiektywu, który kosztuje nie mało lub stworzenie takiego efektu w postprocesie. My zostajemy przy freelensingu, który nic nie kosztuje a jego efekt jest w stu procentach naturalny.

Zaczynamy od odpięcia obiektywu od aparatu. Teraz trzeba go przyłożyć do aparatu, tak jakbyśmy mieli go wpiąć, jednak musi pozostać on niedopięty. Ostatnim korkiem jest przechylenie lekko obiektywu. Od tego, w którą stronę go przechylimy zależeć będzie co będzie ostre a co nie.

Najprościej rzecz ujmując: im mocniej przechylisz obiektyw w dół tym większy obszar fotografii będzie ostry na górze kadru. Taka sama zasada ma miejsce podczas przesuwania w prawo i lewo.

Auto Focus nie działa, ponieważ obiektyw nie jest podpięty. Jesteśmy zdani tylko i wyłącznie na ręczne ostrzenie. Przechylając obiektyw w różne kierunki zauważymy w wizjerze jak rozkłada się płaszczyzna ostrości.
W jej odpowiednim ustawieniu pomoże również pierścień ostrości obiektywu. Bardzo dobrze sprawdza się zrobienie paru kroków w przód lub w tył. Jeżeli ustawimy wszystko tak jak należy to można przystąpić do wykonania pierwszego kardu.

Po zrobieniu zdjęcia, zobaczymy dokładnie jak ostrość rozkłada się na fotografii. Jeżeli coś poszło nie tak, zawsze można wykonać kolejne poprawki i uzyskać satysfakcjonujący efekt.
Właśnie tak było w moim przypadku. Metodą prób i błędów osiągnąłem dokładnie to czego oczekiwałem.

Niesamowicie ważne jest to, żeby obiektywu nie przechylać zbyt mocno, ponieważ niemożliwe będzie złapanie ostrości. Poza tym jeżeli obiektyw przechylimy zbyt mocno na matrycę dostanie się światło wpadające przez powstałą szparę co będzie skutkowało fatalnymi efektami.

 

Jak ustawić odpowiednią przysłonę?

Jest jeszcze bardzo istotna sprawa. Jeżeli odpinamy obiektyw od korpusu, to przysłona otwiera się maksymalnie. Czyli jeśli korzystamy z obiektywu o maksymalnym otworze przysłony f/1.8 to właśnie taka przysłona będzie ustawiona po odpięciu obiektywu. W freelensingu może to być zbyt mała wartość i jeżeli będziemy chcieli uzyskać trochę więcej ostrości będziemy mieli problem.

Jest na tą dolegliwość lekarstwo. Z pomocą przychodzi prosty trik, który pozwala na ustawienie dowolnej wartości przysłony i nie otwarcie się jej po odpięciu szkła od body.

Wystarczy przycisnąć przycisk odpowiedzialny za podgląd głębi ostrości. Przycisk należy trzymać i w tym momencie jednocześnie odpiąć obiektyw od korpusu. Wówczas obiektyw zostanie z dokładnie taką przysłoną, jaka była ustawiona podczas połączenia z aparatem.
W Canon-ie przycisk ten znajduje się tuż przy obiektywie po prawej stronie (patrząc od strony fotografa).

Przykładowe zdjęcie- freelensing

W porządku, wiedzę praktyczną już macie, teraz czas na przykładowe zdjęcie ode mnie.
Fotografia powstała przy świetle błyskowym. Użyłem jednego modyfikatora. Był to Beauty Dish 70cm z założonym gridem. Był on ustawiony na wprost. Pochylony pod kątem 45*. Fotografowałem Oliwię, podstawową sprawą było ustawienie ostrości na oczach, a płaszczyzna ostrości miała przebiegać poziomo. Żeby spełnić powyższe warunki musiałem przechylić obiektyw w dół.

SETUP:

lighting-diagram-1427733933

 

EFEKT:

1/125s | f/2.5 – freelensing | ISO: 100 | 85mm
N74A2736

1/125s | f/2.5 – freelensing | ISO: 100 | 85mm
N74A2741-2

 

PODSUMOWANIE:

Tego typu zdjęcia nie tylko sprawdzają się świetnie podczas fotografowania architektury oraz krajobrazów. Jak widzieliście powyżej, w ten sposób można również fotografować ludzi.

Z powyższego wpisu dowiedzieliście się jak w łatwy, szybki a co najważniejsze, darmowy sposób osiągnąć naturalny efekt Tilt-Shift. Warto spróbować wykonać tego typu zdjęcia. To świetne fotograficzne urozmaicenie, które daje mnóstwo frajdy.

Efekty jakie można w ten sposób osiągnąć są fantastyczne więc warto wykorzystać sprzęt, który już macie w trochę inny sposób niż zwykle 🙂

Jak zwykle czekam na Wasze komentarze.
Jeżeli już wykonaliście tego typu zdjęcia to chętnie zobaczę Wasze prace 🙂

INNE POMYSŁY NA ZDJĘCIA: TUTAJ

ABOUT THE AUTHOR

Michał Kula

Cześć!
Przede wszystkim jestem szczęśliwym i pozytywnie nastawionym do życia człowiekiem, który nieustannie dąży do realizacji marzeń i celów.
Nieodłączną częścią mojego życia jest fotografia, którą dzielę się z Tobą na blogu.