30Sie

Jak promować swoje zdjęcia w internecie?

W czasach internetu jesteśmy zasypywani masą wszelakiego rodzaju treści. Wszystkiego w sieci jest tak dużo, że nawet informacje z jednego konkretnego tematu ciężko jest śledzić na bieżąco. To jednak wielka szansa dla ludzi, którzy chcą się pokazać. Idealnie wpasowuje się tutaj fotografia, bardzo łatwo dzielić się w tych czasach naszymi pracami z całym światem i to bez wychodzenia z domu. Jednak trzeba to robić dobrze. A jak to robić? O tym właśnie piszę w tym artykule. 


Jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy internet dopiero zaczynał być popularny, fotografowie nie mieli takich możliwości dzielenia się z innymi swoimi pracami. Trzeba było organizować wystawy (co w większych miejscach nie jest łatwe), starać się o publikacje w różnych tradycyjnych mediach czy po prostu należeć do większej grupy zrzeszającej pasjonatów fotografii.

O wiele trudniej było również z pracą dla fotografów. W końcu nie można było reklamować się za pośrednictwem internetu co w w naszych czasach jest absolutną podstawą tego biznesu. Ludzie kupują w końcu oczami. Nie tylko produkty ale również usługi. Tym bardziej takie jak fotografia.

Nawet jeżeli ktoś nie ma potrzeby pozyskiwania klientów i budowania firmy świadczącej usługi fotograficzne to kto by nie chciał pokazać światu swoich prac?

Zacznijmy od podstawowej i najbardziej wpływowej rzeczy, która jest naszą najlepszą wizytówką.

Strona internetowa

apple-iphone-smartphone-desk

To absolutna podstawa. Dlaczego?

Własna strona internetowa powinna być wizytówką fotografa, która prezentuje jego prace w możliwie najlepszy sposób. Mamy na nią pełny wpływ, możemy stworzyć ją według naszych preferencji, pokazać zdjęcia dokładnie tak, jak nam się to podoba. Po prostu na wszystko mamy wpływ.

Strona fotografa powinna być jednak zrobiona z głową

  • Podstawową kwestią jest przejrzysty, czytelny wygląd strony i nienaganna prezentacja prac autora. Bez dobrej kompozycji nie mam co liczyć na zainteresowanie odbiorcy.
  • Na stronie powinny być zaprezentowane najlepsze prace autora. Nie setki zdjęć a kilkanaście najlepszych kadrów, które stanowią jego portfolio. Im więcej zdjęć, tym mniejsze skupienie na konkretnych ujęciach. Całość może stać się po prostu przeciętna a tego nikt nie chce.
  • Jeżeli chcemy pozyskać klientów, na stronie powinna znajdować się oferta. Taka, która informuje o tym jakiego rodzaju fotografią się zajmujemy, jak przebiega współpraca oraz jak wyceniane są zlecenia.
  • Warto na swojej stronie podać dane kontaktowe, które umożliwią kontakt z nami, osobom zainteresowanym naszymi pracami.
  • Oprócz tego, że żyjemy w czasach internetu, należy pamiętać, że z roku na rok rośnie udział urządzeń mobilnych w całym ruchu internetowym. Co za tym idzie, strona fotografa powinna być również dostosowania do takich urządzeń.
  • Na stornie nie powinno zabraknąć również odnośników do portalów społecznościowych, w których prezentowane są nasze zdjęcia. Wówczas każdy będzie mógł obserwować nasze profile.

Facebook

hands-woman-laptop-notebook

Ma swoich zwolenników ale również wielu przeciwników, jednak większość osób go ma. Również osoby zainteresowane zdjęciami. Nie pozostaje nam nic innego jak wejść w ten świat i pokazać swoje fotografie. Zwłaszcza, że jest to dziecinnie proste.

Najlepiej założyć fanpage na facebooku. Wówczas zainteresowane osoby mogą śledzić nasze poczynania poprzez polubienie strony. Dzięki temu możemy budować naszą społeczność, która będzie mogła śledzić wszystko to co zaprezentujemy na facebookowej stronie.

Zanim jednak zaczniemy wrzucać pierwsze publikacje na tym portalu, należy pamiętać o kilku ważnych rzeczach.

  • Nadać odpowiednią nazwę profilowi. Najlepiej taką, pod którą publikujemy treści w internecie lub taką, która jest jednocześnie nazwą naszej firmy.
  • Zadbać o odpowiednie zdjęcie profilowe i fotografię w tle. Wszystko powinno nawiązywać do naszej działalności. Osobiście preferuję żeby na „profilowym”, było zdjęcie osoby, która wykonuje fotografie. W ten sposób każdy odbiorca wie, że to właśnie tak wygląda osoba, która wykonała zdjęcia na tej stronie. Wówczas już na samym wstępnie nawiązywana jest swego rodzaju relacja z odbiorcom.
    Fotografia w tle powinna informować odbiorcę o czym jest strona, na której się znajduje. Może to być, na przykład, nasze najlepsze zdjęcie z napisem „usługi fotograficzne”.
  • W opisie strony warto napisać kilka słów o czym dokładnie jest strona.
    Zachęcający opis będzie przykuwał uwagę odbiorców a co za tym idzie, przyczyni się do lepszego odbioru całokształtu. Warto dodać również link do naszej strony (w końcu to nasza najlepsza wizytówka).
  • Zanim zaczniemy reklamować stronę na facebooku należy ją wypełnić zdjęciami. Pusta strona nikogo nie zauroczy, więc na wstępie należy dodać kilka fotografii z ciekawym opisem oraz odnośnikiem do naszej strony WWW.
  • Oprócz samych zdjęć, należy pamiętać o tym, że warto urozmaicać publikacje. Polecam publikowanie różnych ujęć zza kulis czy ciekawostek fotograficznych. Wówczas nasza społeczność jest bardziej zaangażowana i aktywna. O tym jak dokładnie to robić planuję napisać obszerny artykuł. Bądźcie czujni.
  • Rekomenduję również regularne publikowanie. Raz na tydzień (przynajmniej na samym początku) to trochę za mało. Dla leniwych to absolutne minimum.

Oprócz samej strony na facebooku, warto być również w innych zakątkach tego portalu. Podstawą są w tym momencie grupy fotograficzne, które zrzeszają tysiące pasjonatów w jednym miejscu.
Możemy publikować w nich nasze prace, które może obejrzeć wspomniane grono osób zainteresowanych fotografią. Często możemy również w opisie wspomnieć o naszym FanPage. Dzięki temu grono osób lubiących nasze prace będzie rosło.

Portale fotograficzne

startup-photos

Nie brakuje również wszelakiego rodzaju portali fotograficznych, które umożliwiają prezentację zdjęć użytkownikom z całego świata. Znajdziemy nie tylko wielkie zagraniczne strony ale również mniejsze, polskie.

Zawsze lubiłem prezentować fotografie nie tylko na moich stronach ale również w miejscach, do których dostęp mają również inni pasjonaci, którzy również publikują swoje prace. Dzięki temu trafiałem w bardzo łatwy sposób do kolejnych fotografów czy potencjalnych klientów.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że to absolutnie darmowe działania promocyjne, które wymagają jedynie odrobiny czasu i uwagi. Efekty mogą być zaskakujące. Właśnie dzięki takim publikacjom, moje fotografie często zostały wyróżniane, otrzymywałem nagrody czy publikacje w branżowej prasie.

Preferuję publikowanie fotografii w miejscach popularnych. Poniżej podaję kilka przykładów.

Polska:

Zagranica:

Jeżeli znacie inne, ciekawe miejsca, podajcie je w komentarzach. 

Fora fotograficzne

hands-coffee-cup-apple

Zwłaszcza na początku, często publikowałem swoje fotografie na różnych forach internetowych związanych z fotografią. Dzięki temu mogłem poznać zdanie innych na temat moich prac. Dostawałem często konstruktywną wiadomość zwrotną, która pozwalała spojrzeć na zdjęcia z perspektywy innej osoby.

To również bardzo dobra forma budowania wizerunku i rozpoznawalności w świecie fotograficznym. Mimo facebooka, nadal wiele osób śledzi fora dla pasjonatów i aktywnie żyje w takich społecznościach.

Dlatego warto tam być i prezentować swoje prace.

Jest jednak jeden haczyk. Trzeba uważać na internetowych „znawców”, którzy są najmądrzejsi na świecie i wiedzą wszystko na temat fotografii, tylko sami nie potrafią zrobić dobrego zdjęcia. Nie mniej jednak, lubią krytykować, wytykać, doszukiwać się i bredzić.

Osobiście wyznaję taką zasadę, że jeżeli ktoś ocenia moje zdjęcia to najpierw przeglądam jego portfolio, jeżeli stoi ono na dobrym poziomie to wiem, że rady takiej osoby mogą być cenne (są wyjątki od tej reguły, jednak zazwyczaj sprawdza się ona wyśmienicie).

Osobiście polecam nasze forum. Miła atmosfera gwarantowana 🙂

Jak i co publikować?

apple-camera-desk-office

Skoro już wiecie, gdzie publikować swoje prace, to czas na parę słów odnoszących się do samych publikacji. Wiele osób popełnia mnóstwo błędów, które negatywnie wpływają na postrzeganie naszych działań w sieci.

Poniżej przekazuję Wam kilka porad. Zastosujcie się do nich a sami zobaczycie jak są skuteczne.

  • Publikuj tylko najlepsze zdjęcia, nie spamuj, nie zaśmiecaj, nie wrzucaj wszystkiego. W ten sposób w internecie będą tylko Twoje najlepsze klatki, które będą świadczyć o Twoim poziomie fotograficznym. Jeżeli będziesz publikował przeciętne fotografie to tak właśnie będziesz postrzegany.
  • Z każdej sesji starannie selekcjonuj materiał, wybieraj najlepsze ujęcia, które możesz opublikować na przykład na swoim blogu. Na portale fotograficzne czy facebooka wrzucaj maksymalnie jedną fotografię dziennie i jeżeli to możliwe, zostawiaj odnośnik do pozostałych (najlepszych) zdjęć z sesji na Twojej stronie.
  • Publikuj sukcesywnie i sumiennie. Nie rób przerw na miesiąc czy dwa. Absolutne minimum to publikacja raz w tygodniu. Chociaż na początku skłaniałbym się do publikacji trzech zdjęć tygodniowo. Koniecznie musisz zachować taką ciągłość jak najdłużej. Osobiście, staram się robić to od kilku lat.
  • Zachowaj spójność. W jeden dzień publikuj to samo zdjęcie we wszystkich wyżej wymienionych miejscach. W ten sposób rzucasz tak zwaną bombę marketingową.
  • Zadbaj o rozpoznawalność. Ustaw to samo zdjęcie profilowe we wszystkich miejscach. W ten sposób każdy będzie mógł Cię kojarzyć właśnie poprzez Twoje zdjęcie. Najlepiej żeby było ono bardzo charakterystyczne.
  • Dodaj opis do swoich zdjęć. Napisz parę słów o tym jak zrobiłeś daną fotografię, zainteresuj odbiorcę a on zainteresuje się pozostałymi Twoimi pracami.

PODSUMOWANIE:

Nie miałoby sensu fotografowanie, jeżeli miałbym wszystkie zdjęcia trzymać w szufladzie. Dlatego od kiedy moje zdjęcia wyglądały dobrze, publikowałem je w sieci. Na początku niewiele wiedziałem o budowaniu wizerunku w internecie. Nie miałem pojęcia, że coś takiego w ogóle jest. Wrzucałem zdjęcia to tu, to tam, nie zgłębiając się w szczegóły. Od pewnego czasu podchodzę do tematu zdecydowanie bardziej świadomie, co przynosi wymierne efekty w postaci większej rozpoznawalności w świecie fotograficznym ale również lepszych efektów zawodowych.

Nie ważne czy zamierzasz zarabiać na zdjęciach czy tylko publikować coś od czasu do czasu. Wizerunek jaki będziesz tworzył jest ważny w każdym przypadku. Twoje zdjęcia mogą być dobre ale jeżeli podasz je na paskudnej stronie lub tandetnym portalu fotograficzny to najzwyczajniej w świecie przepadną bez echa.

To nie jest wcale takie trudne. Niektóre rzeczy wystarczy wykonać raz a dobrze aby były wartością na długie lata.

Jeżeli ten artykuł był dla Ciebie wartością lub znasz osoby, dla których będzie on pomocny, udostępnij go. Zostaw również swój komentarz poniżej i kliknij „lubię to”.

ABOUT THE AUTHOR

Michał Kula
Cześć! Przede wszystkim jestem szczęśliwym i pozytywnie nastawionym do życia człowiekiem, który nieustannie dąży do realizacji marzeń i celów. Nieodłączną częścią mojego życia jest fotografia, którą dzielę się z Tobą na blogu.
  • Tomasz Pluciński

    Bardzo ciekawy i treściwy poradnik. Zdjęcia robię od dzieciństwa praktycznie ale tak świadomie od nie tak dawna 😉 Przez przypadek zacząłem publikować swoje zdjęcia na portalu G+ ale po roku dochodzę do wniosku , że to bez sensu. Dałeś mi do myślenia, wiem, że jeszcze sporo muszę się nauczyć .. a latka lecą niestety. Pozdrawiam serdecznie.

  • slaw_ekk

    bardzo fajnie i trafnie napisany poradnik

  • Do portali związanych z fotografią na pewno dorzuciłbym Behance’a.
    Sam ostatnio próbuję coś zawalczyć z YouPic oraz ViewBug’iem, ale kiepsko idzie… jak wszędzie z resztą ;|

  • Dominik Garus

    super poradnik. Część informacji ale znalazłem kilka które są dla mnie nowością 🙂

    • Świetnie 🙂
      Będą jeszcze kolejne artykuły z tej tematyki 🙂