BLOG FOTOGRAFICZNY – WSZYSTKO O FOTOGRAFII

N74A0022
2

Klimatyczna sesja i wykorzystanie lampy błyskowej w plenerze

Tym razem opowiem trochę o sesji jaką realizowałem z modelką z Pink Melon Models- Marie.


 

Zacznę od pomysłu na sesje. Narodził się on podczas jednej sesji plenerowej, z której zdjęcie opisałem na łamach blogu (KLIK). Pomyślałem wtedy, że chcę tutaj wrócić z długowłosą brunetką w czarnej sukni. Pomysł przez pewien czas dojrzewał aż wreszcie przyszedł czas na przystąpienie do działania.
Przeszukałem modelki z agencji, z którą współpracuję. Marie idealnie pasowała do mojej wizji a jak się później okazało uwielbiała właśnie taki klimat jaki planowaliśmy osiągnąć.

Miejsce mieliśmy już z góry ustalone: pola, łąki i sady. Aura nam sprzyjała, ponieważ jak na grudzień, pogoda była bardzo przyjazna. Temperatura dodatnia a co więcej świeciło słońce (i tak dużo błyskaliśmy), które podwyższyło odczuwalną temperaturę. Dzięki temu Marie nie zmarzła tak bardzo jak się zapowiadało.

Część I
Póki słońce było na niebie wykorzystałem je jako światło kontrowe, które dodatkowo wpadało w obiektyw tworząc interesujące poświaty. Chcąc jeszcze bardziej zmiękczyć zdjęcia, przed obiektywem trzymałem kępki traw lub po prostu fotografowałem przez różne rośliny. Zabieg taki nie tylko zmiękcza zdjęcie (intensywność zależy od ilości trawy trzymanej przed obiektywem) ale również stwarza wrażenie fotografowania z ukrycia co buduje bardzo naturalny klimat zdjęć. Ta część zdjęć robiona była całkowicie pod słońce. Aby przód Marie był doświetlony użyłem softbox-a 60×60 i lampy Powerlux 400Ws z zasilaniem plenerowym. Błysk ustawiony niemal na pełną moc. Natomiast przysłona oscylowała w okolicach f/2.2 – f/4 w celu pomieszania światła zastanego i błyskowego oraz rozmycia tła.

Część II
Następnie udaliśmy się kawałek dalej, w miejsce, gdzie słońce już nie dochodziło. Tutaj używałem głównie przysłony f/2.0 oraz doświetlałem powyższym zestawem ustawionym na około 1/4 mocy.

Część III
Ostatnie zdjęcia były robione przy bardzo słabym świetle zastanym przez co światło opierało się głównie na lampie błyskowej.
Przechodząc w to miejsce po drodze znaleźliśmy czerwone jagody, które wykorzystaliśmy w tej części sesji. Dodały one więcej charakteru i wyrazu oraz stanowiły świetny kontrast do czarnej sukni i ciemnego tła.
Podsumowując, w całej sesji wykorzystałem oświetlenie błyskowe. W większej części mieszane ze światłem zastanym. W plenerze bardzo lubię niskie przysłony i rozmyte tło dlatego przez większość czasu kręciłem się w okolicach f/2.2-2.8 na mojej ulubionej ogniskowej- 85mm.

Sprzęt:
Canon 5D Mark III, Canon 85mm f/1.8, Powerlux 400Ws + zasilacz plenerwowy, Softbox 60×60.

Setup:
lighting-diagram-1461660848

Część I

f/2.2 | 1/125s | ISO: 50
N74A0004

f/3.5 | 1/125s | ISO: 50
N74A0022

f/4.0 | 1/125s | ISO: 50
N74A9962

f/4.0 | 1/125s | ISO: 50
N74A9973

Część II

f/2.0 | 1/125s | ISO: 50
N74A0048

f/2.0 | 1/125s | ISO: 50
N74A0053

Część III

f/4.0| 1/125s | ISO: 160
N74A0094

f/4.0| 1/125s | ISO: 160
N74A0099a

f/4.0| 1/125s | ISO: 160
N74A0103

czarnączerwoneflashjagodyplenerowaplenerzesesjasoftboxsukniawzdjęciowa

Michal Michal • 27 listopada 2014


Previous Post

Next Post