BLOG FOTOGRAFICZNY – WSZYSTKO O FOTOGRAFII

sesja beauty od kuchni
8

Sesja Beauty od kuchni – cz. 1

Końcem roku, miałem przyjemność realizować dużą sesję Beauty, której tematem były niecodzienne, efektowne makijaże i nietuzinkowe fryzury.  W zdjęciach uczestniczyły trzy modelki – każda całkowicie inaczej umalowana i uczesana. W sesji wykorzystałem trzy różne ustawienia światła co przełożyło się na trzy całkowicie odmienne rodzaje zdjęć. W tym artykule przeczytacie o tym, jak wykonałem pierwszą część tej sesji.


Wspólnie ze świetną makijażystką Sylwią (Beauty Geek) oraz stylistką włosów Kateryną Pasko Hair Styling planowaliśmy zrobić nieco „odjechaną” sesję Beauty. Tematem miały być efektowne makijaże oraz upięcia włosów.

Wiedziałem, że w zdjęciach będzie uczestniczyło 3 modelki dlatego nie chciałem po prostu wykonać zdjęć z jednym ustawieniem światła. Przygotowania modelek były bardzo czasochłonne więc tym bardziej chciałem urozmaicić fotografowanie.

Zacząłem od standardowego ustawienia do zdjęć Beauty, z którego korzysta między innymi Tomasz Pluszczyk. To bardzo dobry i sprawdzony  sposób oświetlenia do tego typu zdjęć. Chciałem zacząć od czegoś klasycznego, co idealnie będzie pasowało do tego typu ujęć.


Jeżeli chcesz dostawać informacje o nowych artykułach, mieć dostęp do najlepszych treści w pierwszej kolejności to zapisz się do naszej FotoPaczki.

paczka portal fotograficzny sm


 

SPRZĘT DO ZDJĘĆ

Najpierw opowiem co nieco o sprzęcie, którym fotografowałem. Postawiłem na sprawdzony i mój ulubiony korpus Canon 5D Mark III oraz obiektyw 85mm f/1.8, który jest świetny optycznie, szczególnie przy wyższych przysłonach, które to są nieodłączną częścią zdjęć Beauty.

Do fotografowania potrzebowałem sporo światła padającego z różnych kierunków. W tej części wykorzystałem aż 4 lampy błyskowe. Zazwyczaj korzystam ze znacząco mniejszej ilości lamp, jestem zwolennikiem błyskowego minimalizmu, jednak tym razem plan przewidywał inną koncepcję.

Wybrałem trzy studyjne lampy błyskowe, główną była Jinbei DM3 400Ws. Do tego, jako wypełnienie cieni potrzebowałem jeszcze jednej. Moc tutaj była sprawą mniej istotną ponieważ nie potrzebowałem jej za wiele. Dlatego czwartą była lampa reporterska YN 565EX.

USTAWIENIE ŚWIATŁA BŁYSKOWEGO

Zacząłem od głównego światła. Jeżeli zdjęcia Beauty, to nie wyobrażam sobie innego modyfikatora jak Beauty Dish, który wyśmienicie podkreśla makijaż i rysy twarzy. Lampę ustawiłem po prawej stronie jednak stała blisko środka. Odległość lampy od modelki to około 1.5 –  2.0m.

Następnie zająłem  się kontrami. Chciałem odseparować twarz modelki od tła, a jednocześnie stworzyć specyficzny klimat na fotografiach.

Za plecami modelki ustawiłem po obu stronach lampy ze stripboxem i dużym softboxem (nie miałem do dyspozycji dwóch takich samych modyfikatorów jednak światło kontrowe z obu było niemal takie samo).

Brakowało już tylko jednego światła. Chciałem wypełnić cienie i stworzyć bliki w oczach modelki. Na ziemi postawiłem lampę YN 565EX a przed nią parasolkę transparentną. Dzięki temu prostemu rozwiązaniu, zdjęcia są nieporównywalnie ciekawsze i znacznie lepsze w odbiorze.

N74A0583 sm

PARAMETRY EKSPOZYCJI

Przysłona oscylowała w granicach f/5.6 co zaowocowało wyśmienitą jakością fotografii oraz perfekcyjną ostrością.

Czas naświetlania wynosił 1/125s (gwarantował synchronizację lamp z migawką) a ISO: 100 (w celu uzyskania najlepszej jakości zdjęć).

TŁO DO ZDJĘĆ

Wybrałem białe tło ale na zdjęciach chciałem uzyskać ciemny odcień. Z racji tego, że na Beauty Disha założyłem grid, to na tło nie docierało za wiele światła. Skutkowało to tym, że z białego odcienia robił się ciemno szary co idealnie wpasowywało się założenia sesji.

Odległość modelki od tła wynosiła około 3-4m.

ZDJĘCIA Z SESJI

N74A0521

N74A0646

N74A0595 

N74A0641

N74A0587

N74A0617

N74A0546 

N74A0562

N74A0542

SESJA BEAUTY

JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ?

Jeżeli chcecie zaplanować tego typu sesję zdjęciową musicie zadbać przede wszystkim o odpowiedni makijaż i fryzurę modelki. Najlepiej nawiązać współpracę z osobami, które zajmują się tym tematem profesjonalnie.

Bez takiego makijażu i fryzury całość nie byłaby tak efektowna. W innych dziedzinach fotografii nie zawsze będziemy potrzebować takiego przygotowania, jednak w zdjęciach Beauty to absolutna podstawa.

Jeżeli nie dysponujecie taką ilością lamp błyskowych, to możecie po prostu wynająć studio na potrzeby takiej sesji. W moim mieście to koszt około 80zł za dwie godziny fotografowania. To nie jest wygórowana stawka a nie trzeba będzie inwestować w aż tak duży zestaw lamp i modyfikatorów

PODSUMOWANIE

W tym artykule pokazałem Wam idealne oświetlenie do zdjęć Beauty ale również do tradycyjnych portretów studyjnych. Podstawą był Beauty Dish, który stworzył charakterystyczne cienie. Ale trzeba pamiętać, że bez pozostałych źródeł światła nie otrzymałbym tak dobrych rezultatów.

Każde światło odgrywało w sesji konkretną rolę i łączyło się w spójną całość.

Tego rodzaju zdjęcia wymagają sporo przygotowania; mnóstwo pracy nad makijażem, fryzurą i dokładnym ustawieniu świateł. Na tym cały proces się nie kończy, ponieważ fotografie wykonane są z bliska i na dużej przysłonie. Skutkowało to zarejestrowaniem absolutnie każdej niedoskonałości skóry. Dodatkowo każdy detal twarzy podkreślał Beauty Dish emitujący ostre światło. W związku z tym retusz musiał być dokładny a przez to czasochłonny.

Mimo dużego nakładu pracy, efekt jest wyborny i zdecydowanie warty czasu i wysiłku. Jeżeli jeszcze nie próbowaliście zrobić tego typu zdjęć to każdemu polecam taką zabawę.

jak robić dobre zdjęciajak robić dobre zdjęcia lustrzankąjak zrobić dobre zdjęciejak zrobić dobre zdjęcie lustrzankąjak zrobić sesję beautyrobienie zdjęć lustrzankąsesja beautysesja zdjęciowasesja zdjęciowa pomysłyzdjęcia beauty

Michal Michal • 24 stycznia 2017


Previous Post

Next Post

  • Pingback: Sesja Beauty od kuchni – cz. 3 | FotoBlysk()

  • Pingback: Sesja zdjęciowa - pomysły na zdjęcia Beauty | FotoBlysk()

  • Artur

    Ciekawy artykuł. A jak moc lamp? Bo to chyba też istotne jest?

    • Hej Artur,
      Pisałem o mocy lampy głównej w punkcie „Sprzęt”, jest to 400Ws.
      Moc pozostałych lamp schodzi na dalszy plan ponieważ i tak błyskały bardzo małą mocą a co za tym idzie, wystarczyłyby nawet lampy reporterskie :)

  • Mariusz Skomra

    Nie mój klimat zdjęć, ale mimo wszystko przyjemnie się na nie patrzy. A jak patrzę na backstage i układ lamp to dochodzę do wniosku, że muszę się do Ciebie na warsztaty z oświetlenia studyjnego wybrać 😀

  • Przemysław Kurdunowicz

    Świetne zdjęcia!! Gratulacje za udaną sesję !!!