09Mar

Sesja Beauty od kuchni – cz. 3

Trzecia część dużej sesji Beauty, w której uczestniczyły trzy wystylizowane modelki. W pierwszej części postawiłem na ciemne tło i aż 4 lampy błyskowe. W drugiej, modelki ustawiłem pod białą ścianą jednocześnie rezygnując z dwóch kontr. A w tym artykule opisuję zdjęcia z wykorzystaniem dwóch lamp błyskowych oraz małą głębią ostrości.


Poprzednie artykuły z tej sesji:

Na zakończenie tej dużej sesji zdjęciowej, postanowiłem po raz ostatni zmienić sposób fotografowania. Ustawienie światła praktycznie nie uległo zmianie w stosunku do drugiej części jednak sam sposób fotografowania zmienił się diametralnie.

Fotografie wyglądały całkowicie inaczej, wszystko z racji tego, że postanowiłem wykonać portrety przy użyciu niskich przysłon. W ten sposób nie tylko uzyskałem całkowitą zmianę głębi ostrości ale również samo światło rozkładało się inaczej. Było go po prostu więcej niż w przypadku użycia dużej przysłony. Tak się dzieje, kiedy stosujemy niską przysłonę. Szerzej opiszę to zjawisko w osobnym artykule. Tymczasem przejdźmy do samego oświetlenia.

USTAWIENIE ŚWIATŁA BŁYSKOWEGO

Światłem głównym, pozostał nadal Beauty Dish 70cm z gridem, który to był niezastąpiony w całej sesji zdjęciowej. Ustawiłem go po mojej prawej stronie, pod kątem 45* w stosunku „modelka-aparat” i pod takim samym kątem pochyliłem go w dół.

Drugim źródłem światła była (tak jak w drugiej części) lampa reporterska Yongnuo 565EX z parasolką transparentną. Całość leżała na podłodze i świeciła od dołu. Miała za zadanie rozświetlić cienie od dołu i stworzyć charakterystyczny blik w oczach modelek.

Modelki ustawiłem około 4m od tła. Po to aby było ono bardzo ciemne na fotografiach. W rzeczywistości było ono białe, ale za sprawą umiejętnego operowania światłem można uzyskać taki właśnie efekt.

N74A1025

SPRZĘT DO ZDJĘĆ

Do wykonania zdjęć posłużył mi obiektyw 85mm f/1.8 a główną lampą była Jinbei DM3 400Ws a dodatkową reporterska YN 565EX.
Modyfikatory świtała: Beauty Dish 70cm + Grid oraz parasolka transparentna 110cm

PARAMETRY EKSPOZYCJI

Przysłonę ustawiłem tak żeby uzyskać przede wszystkim małą głębię ostrości, wynosiła ona w większości przypadków f/2.2. Czas naświetlania był równy 1/125s w celu idealnej synchronizacji błysku z migawką, natomiast ISO cały czas ustawione było na 100 – jest to natywna czułość w lustrzankach Canon-a (czyli taka, na której jakość jest najlepsza).

ZDJĘCIA Z SESJI

N74A0821

N74A0845

N74A1021

N74A1000

N74A0937

N74A0900

N74A0888

N74A1038

PODSUMOWANIE

To była spora sesja zdjęciowa, która składała się z trzech odmiennych części. Zmieniały się nie tyle stylizacje i modelki ale mój sposób fotografowania. Dzięki temu uzyskałem całkowicie inne efekty w każdej odsłonie.

Jak widzieliście, używałem cały czas tego samego sprzętu. Zmieniało się tylko i wyłącznie jego ustawienie a to pokazuje ile można zdziałać umiejętnie ustawiając światło.

Właśnie dlatego warto uczyć się cały czas nawet tego sprzętu, który już mamy, a który wydaje nam się w pełni poznany.

ABOUT THE AUTHOR

Michał Kula
Cześć! Przede wszystkim jestem szczęśliwym i pozytywnie nastawionym do życia człowiekiem, który nieustannie dąży do realizacji marzeń i celów. Nieodłączną częścią mojego życia jest fotografia, którą dzielę się z Tobą na blogu.
  • Bogusia

    Moim zdaniem emocje i ich wyraz w zmarszczonym czole czy rozchylonych ustach są jak najbardziej w porządku. W końcu nie wszystkie zdjęcia beauty muszą być ”poważne” i wyprane z emocji. Mnie bardziej dotknęła obróbka. Wy daje mi się dość niestaranna. Ja nie jestem mistrzem w tej dzidzinie, żeby nie było, ale zwracam uwagę na takie rzeczy. Zastanawiam się czy też czy nie lepiej byłoby ustawić wyższą przysłone. Domyślam się, że miał być zabieg artystyczny, ale tutaj jakoś mi to nie gra za bardzo. Tzn może by grało, ale z bardziej starannym retuszem. Druga stylizacja jest naprawdę bardzo fajna 🙂

    • To trzecia część sesji, w pierwszych stosowałem wysokie przysłony o czym zresztą wspominałem w tym artykule.
      Odnośnie emocji, przekazu, pozowania – fotografia byłaby zbyt nudna jeżeli każdy dążyłby do osiągnięcia tych samych rezultatów non stop 🙂

      Pozdrawiam,
      M.

      • Bogusia

        Okej, to moje nie dopatrzenie 😉 Dokładnie, czasem zdjęcia beauty właśnie przez mimikę wydają się na jedno kopyto 😉 Ale nad obróbką bym popracowała 😉

  • Robert Łabuz

    Zdjęcia beauty to nie tylko mocny makijaż ale przede wszystkim pokazanie modelki w atrakcyjny, jak najlepszy sposób. Sorry ale na tych zdjęciach ja tego po prostu nie widzę. Zmarszczone czoło, dziwnie rozchylone usta nie najlepiej robią w tego rodzaju fotografii. Spójrz na ostatnie zdjęcię i nie wmawiaj mi, że to beauty. Jestem na nie. pzdr.

  • Zaak Sid

    Dlaczego niektóre zdjęcia modelek maja uciętą część głowy?

    • Nie rozumiem zdziwienia, przecież to popularny sposób kadrowania 🙂

  • Cezary Haw

    Korzystasz ze światłomierza przy wyborze parametrów czy testujesz ustawienia?

    • Preferuję testowanie. Ze światłomierza korzystam rzadko.

  • Damian Gunther

    Świetny artykuł jak zawsze! Zawsze mnie interesowało czemu nie fotografujesz na pełnej dziurze… ciężko trafić? Ja mam ten obiektyw i jest ostry jak brzytwa od 1.8.

    • W studio preferowałem zawsze fotografowanie z większą przysłoną a w plenerze wręcz przeciwnie. Chociaż ostatnio coraz częściej stosuję również małą głębię ostrości w studyjnych kadrach.