20Sie

Tak miało być!

Przeglądając różne fora fotograficzne, często natrafiam na bardzo zacięte konwersacje amatorów fotografii. Autor zdjęć, mimo, iż są one złe, zaciekle próbuje się bronić. Tłumaczy się dlaczego coś jest tak a nie inaczej. Bardzo często nie słucha dobrych rad bardziej doświadczonych kolegów twierdząc, że wie lepiej. W innych przypadkach użala się nad swoim losem i płacze, że jego sprzęt jest do dupy i jak tylko kupi lepszy będzie robił świetne zdjęcia.

Czytając te wszystkie konwersacje można zaobserwować pewien schemat, który bardzo często się powtarza. Niektóre odpowiedzi są wręcz bliźniacze. Dlatego postanowiłem zebrać te najpopularniejsze hasła i wzbogacić je moim, niekiedy ciętym komentarzem  oraz dodać garść przydatnych wskazówek.

1. Nie mam dobrego aparatu

To jedna z podstawowych i najczęściej słyszanych wymówek. Jak tylko ktoś skomentuje zdjęcie, które zostało źle wykonane (światło, kadr, kompozycja, obróbka) to głównym oskarżonym, przywołanym przez autora, jest jego aparat. Nie ważne jaki by nie był. Nawet jeżeli jest to najnowszy model to w końcu zawsze można kupić coś z wyższej półki, chociażby pełną klatkę. I co dalej? Pełna klatka też jest słaba, najlepsi robią zdjęcia średnim formatem. Tego mi trzeba! I tak w kółko.

2. Nie mam odpowiedniego obiektywu

Jeżeli masz dobry aparat a zdjęcia nadal są złe, to może jest to wina obiektywu? Tak na pewno! 50mm f/1.8 jest badziewna, trzeba kupić f/1.4 albo od razu f/1.2, wtedy zdjęcia będą piękne. Nieporównywalnie lepsze, kadr sam się zbuduje, światło samo zaświeci odpowiednio a modelka ustawi się sama.

3. Nie skończyłem żadnej szkoły fotograficznej

Nie chodziłem do szkoły o profilu fotograficznym ani nie skończyłem studiów z tego zakresu a na kursy mnie nie stać. To dlatego nigdy nie będę robił dobrych zdjęć. Przecież samemu nigdy nie nauczę się robić dobrych fotografii. Co ja pocznę? Trzeba skończyć z fotografią.

Większość fotografów nie ukończyła żadnej tego typu szkoły i są samoukami. Ale pomyślisz, co z tego, im się pewnie udało.

4. Nie mam oka do zdjęć

Nie dostrzegam ciekawych kadrów, nie mam rozbudowanej wyobraźni, nie potrafię dostrzegać szczegółów, nie widzę ciekawego światła, jestem ślepy…

A może wystarczy poćwiczyć kreatywność (wujek google pomoże), skupić się na obserwacji otoczenia, szukać we wszystkim inspiracji i trenować? Jest reguła, że po 10 000 godzin ćwiczenia (sumiennego) danego tematu stajesz się w nim ekspertem. A Ty ile czasu poświęciłeś na trening? Może efektów oczekujesz od razu po zakupie lustrzanki? Przykro mi, nie tędy droga.

5. Nie umiem wykorzystać programu do obróbki / nie umiem obrabiać

Moje zdjęcia nigdy nie będą takie ładne, nie umiem obrabiać, te wszystkie programy mają tyle funkcji, że nie potrafię się odnaleźć.

Przecież w dzieciństwie, pierwszym słowem tych najlepszych był Photoshop, a zamiast uczyć się chodzić to retuszowali już swoje pierwsze fotki.

Na całym YouTube jest mnóstwo różnych tutoriali na temat obróbki zdjęć w większości popularnych programów. Wystarczy wpisać banalną frazę: Nazwa programu + tutorial i już można zacząć naukę. Samo nic nie przyjdzie. Dostęp do wiedzy jest na wyciągnięcie ręki ale trzeba tego chcieć. Niestety, większość nie docenia tego co dostępne jest za darmo.

6. Nie mam drogich programów do obróbki

Ale mnie nie stać na tego Photoshopa…

Ciężko się nie zgodzić, tani nie jest. Mimo wprowadzenia abonamentu (50zł za Ps + Lr na miesiąc) to dla niektórych może być to pułap nie do przeskoczenia.

Na szczęście są też darmowe programy. Chociażby te od Canona czy Nikona, w których można co nieco zdziałać. Przyjrzyj się też zaawansowanemu programowi Gimp.

7. Robiłem/obrabiałem to zdjęcie na szybko

Bardzo częstym usprawiedliwieniem nieudanych zdjęć jest hasło, że zostały one zrobione i obrobione (albo i nie obrobione) na szybko.

Powiem krótko, to po cholerę śmiecisz i wrzucasz gnioty? Postaraj się, zrób dobre zdjęcie, dopieść je obróbką a dopiero później chwal się nim w sieci czy gdziekolwiek indziej.

Jeżeli zastanawiasz się czy warto obrabiać zdjęcia to koniecznie przeczytaj ten artykuł:

8. Nie mam talentu

Do zdjęć trzeba mieć talent. Nie da się zrobić ładnych zdjęć bez talentu. Z tym po prostu trzeba się urodzić a ja tego nie mam. Czy aby na pewno?

Twierdzę, że większość umiejętności (nie tylko tych fotograficznych) da się wyuczyć i z tą wiedzą można robić naprawdę dobre i wartościowe rzeczy.
Osoby, które mają tak zwany talent, będą po prostu miały na starcie łatwiej. Jednak jeżeli nie będą nad nim pracować i go rozwijać to z łatwością przegonią je te osoby, które rzekomo tego talentu nie mają ale rozwijają tę właśnie umiejętność.

9. Tak miało być!

Kiedy wszystkie wymówki nie wypalą, ostatnią deską ratunku jest stwierdzenie: TAK MIAŁO BYĆ! To nic, że kadr jest fatalny, to nic, że zdjęcie jest niedoświetlone i nieostre a obróbka woła o pomstę do nieba. Tak miało być, koniec kropka.

Takie osoby muszą czym prędzej zrozumieć, że nie da się usprawiedliwiać braków elementarnych zasad fotograficznych stwierdzeniem, że oni tak właśnie chcieli żeby to zdjęcie wyglądało. Nie tędy droga. Niejednokrotnie krytykę należy przyjąć na klatę i wyciągnąć z niej odpowiednie wnioski, które są dobrą drogą do rozwoju. Czasami dumę trzeba schować do kieszeni. Polecam.

PODSUMOWANIE

Pamiętajcie żeby nie szukać przyczyn Waszych niepowodzeń w rzeczach niezależnych od Was. To czy zrobisz dobre zdjęcie zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. 

  • zamiast zwalać winę na za słaby aparat to naucz się czegoś więcej o fotografii,
  • zamiast kupować nowy obiektyw, wykorzystaj w 100% ten co masz,
  • zamiast zwalać winę na brak wykształcenia, ucz się fotografii sam (jak się uczyć fotografii samemu?),
  • zamiast narzekać na braki z zakresu obróbki, poświęć czas na oglądanie tutoriali, których jest od groma,
  • zamiast robić zdjęcia na szybko, zastanów się dwa razy, przemyśl kadr, kompozycję, obserwuj i wykorzystaj światło a całość dopieść obróbką.
  • nie narzekaj na brak talentu tylko ucz się i ćwicz,
  • nie tłumacz się, że tak miało być, skoro zdjęcie nie robi na nikim (prócz Twojej rodziny) wrażenia.

Jeżeli gdzieś w internecie, przeczytacie próby usprawiedliwiania złego zdjęcia i ratowanie się autora, którymś z powyższych stwierdzeń, podajcie mu link do tego artykułu. Może się nawróci i zrozumie swoje grzechy 🙂

Ważne linki:

1. Jak uczyć się fotografii samemu?

2. Gdzie szukać inspiracji do robienia zdjęć?

3. Czy warto obrabiać zdjęcia?

PS: A Wy znacie jeszcze jakieś wymówki i usprawiedliwienia?

Koniecznie udostępnijcie ten artykuł. Pomóżcie zrozumieć niektórym osobom, że to nie sprzęt zrobi z nich fotografa.

ABOUT THE AUTHOR

Michał Kula

Cześć!
Przede wszystkim jestem szczęśliwym i pozytywnie nastawionym do życia człowiekiem, który nieustannie dąży do realizacji marzeń i celów.
Nieodłączną częścią mojego życia jest fotografia, którą dzielę się z Tobą na blogu.

  • Mateusz Salawa

    Sama prawda! Wypatrywałem tylko pod którym punktem pojawi się sławetne „tak miało być”. Nie zawiodłem się 😉

    • „Tak miało być” to taka wisienka na torcie więc obowiązkowo sentencja pojawiła się w ostatnim punkcie 🙂

  • Karolina Dota

    Oj ja dość długo nosiłam się z zamiarem kupna „czegoś lepszego niż wbudowany aparat w telefonie”. Obejrzałam wiele w/w tutoriali, przeczytałam masę artykułów – i sobie pomyślałam – wszystko wiem! Już chcę! Kupiłam. To było ponad rok temu, ale do dziś pamiętam to uczucie ścisku w brzuchu, bo… No i co ja teraz z nim zrobię? Rany, jaka ja byłam nim przerażona, że nie wiem jak poustawiać, że „moje zdjęcia nie są takie fajne jak innych” ( 😉 ) i w ogóle… Panika. Ale jak pomyślałam ile forsy na to poszło, i że to po to, by moja córa miała fajne zdjęcia na pamiątkę – zawzięłam się. Cykałam wszystko, jedno ujęcie kilkanaście razy, zmieniając parametry i próbując zrozumieć, co to dało. Nawet teraz nie są najlepsze. Czuję, że nie są nawet dość dobre. Ale trenuję ile mogę. Mam bzika na punkcie fotografowania dzieci oraz krajobrazów i w to brnę!
    Parę wymówek było o mnie, niestety 🙁 Teraz już nie marudzę, biorę się do roboty ile się da. Tzn ile da mi popracować nasza wiecznie naładowana energią córcia 🙂
    Chyba… trzeba po prostu chcieć.

    • Myślę, że wiele osób po prostu z czasem wyrasta z podejścia, że zmieniając sprzęt poprawią swoje umiejętności.
      Ważne jest to żeby dokładnie tak jak Ty, ćwiczyć, trenować, próbować i się rozwijać. Wówczas wszystko będzie zmierzało w dobrym kierunku.

      Powodzenia w Twoich fotograficznych zmaganiach! 🙂

  • Wiktor Kiślak

    Artykuł jak najbardziej na + szczera brudna prawda ! 🙂

  • Lord Nikon

    Dobre.

  • MATIzz

    Idealnie trafiłeś z tym artykułem! Dziś mój znajomy podesłał mi profil swojego kolegi na FB i napisał, że: „, jego zdjęcia są fajnej
    jakości i ładne. Mój aparat takich nie robi :(„.
    Podesłałeś mi gotową odpowiedź na jego problem.

    • Właśnie po to napisałem ten artykuł 🙂 Trzeba uświadamiać ludzi w tym, że wszystko leży w ich rękach.