BLOG FOTOGRAFICZNY – WSZYSTKO O FOTOGRAFII

blog fotograficzny usmiechniete
2

Uśmiechnięte zdjęcia z wykorzystaniem Beauty Disha i Okty

Beauty Dish to mój ulubiony modyfikator światła. W szczególności po założeniu grida. Jakiś czas temu realizowałem sesję, w której większość kadrów powstała właśnie z wykorzystaniem tego modyfikatora światła. Dlatego dzisiaj, pokażę Wam jak uzyskać ciekawe efekty z tym rodzajem oświetlenia.


Założeniem na sesje było uzyskanie kontrastowych zdjęć studyjnych z ciemniejszym tłem. Dlatego jedynym słusznym wyborem był Beauty Dish, który daje dokładnie takie światło.
Kolejną rzeczą, którą mieliśmy pokazać na zdjęciach był uśmiech. Fotografie musiały być po prostu radosne.

 

I SETUP

lighting-diagram-1427286876

Do pierwszego kadru wykorzystałem sam Beauty Dish z gridem. Lampę ustawiłem w mój ulubiony sposób, czyli po mojej prawej stronie i pochyliłem ją pod kątem 45*. Takie ustawienie gwarantuje mi zacienienie jednego policzka modelki jednocześnie pozwalając na pełne oświetlenie frontu twarzy.

N74A7402

 

SETUP II

lighting-diagram-1425905664

Drugie ustawienie światła to już coś na wzór clamschell. Czyli jedna lampa świecąca na wprost modelki od góry i druga od dołu, wypełniająca cienie. Z tym, że ja przy zdjęciach portretowych częściej używam blendy, którą modelka ma na kolanach. Tak też było w tym przypadku. Jedyną zmianą, której dokonałem to przesunięcie lekko w prawo lampy z Beauty Dishem w celu uzyskania lekkiego cienia na policzku modelki.

N74A7435

N74A7438

 

SETUP III

W tym momencie zakończyłem zabawę z Beauty Dishem i zmieniłem go na modyfikator, który jest na drugim miejscu mojej listy „najulubieńszych”. Mowa oczywiście o okcie 90cm z gridem. Chcieliśmy zrobić jedno zdjęcie, które będzie się całkowicie odróżniać od pozostałych. Postawiliśmy tym razem na jasne tło.

Kluczem do sukcesu w tym wypadku było postawienie modelki blisko tła i wykorzystanie jeszcze jednej lampy błyskowej. Dlatego po lewej stronie ustawiłem stripbox, który oświetlał modelkę od góry do dołu. Moc tej lampy była niższa o około 1.5 EV od tej, na której wisiała okta.

lighting-diagram-1427286974

N74A7459

Z oktą można również bez problemu wykonać zdjęcia z ciemniejszym tłem. Wystarczyło po prostu odsunąć modelkę od tła i to samo zrobić z lampami. W ten sposób otrzymałem efekt znacznie ciemniejszego tła. Po prostu po odsunięciu lamp od tła pada na nie znacznie mniej światła.

N74A7466

PODSUMOWANIE

W tej sesji niemal każde zdjęcie powstało z użyciem innej konfiguracji oświetlenia. To pokazuje ile jest możliwości na stworzenie urozmaiconych zdjęć studyjnych z wcale nie tak wielką ilością sprzętu. Już sam Beauty Dish i blenda dają spore pole do popisu. W łatwy sposób można uzyskiwać bardzo ciekawe zdjęcia.

W kolejnych opisach sesji zdjęciowych wyjdziemy w końcu w plener. Zrobiło się już znacznie cieplej dlatego chęć wyjścia na zewnątrz rośnie wprost proporcjonalnie do temperatury panującej na zewnątrz.

beauty dishblog fotograficznygridjak robić zdjęcia studyjneoktaopis sesji zdjęciowejporadnik fotograficznyporadniki fotograficzneportret z lampą błyskową

Michal • 12 kwietnia 2016


Previous Post

Next Post

  • Anna

    Hej, jak uzyskujesz tak ciemne tło z winietą (tło masz białe przecież). Mam beauty disha i lampę o mocy 400, ustawienia 1/128 od 1-7. Testowałem zestaw na białej ścianie, światło w pokoju zgaszone ale na takim ustawieniu przy f/1,2 i naświetlaniu 1/125 wychodzi jasno jak w dzień, ściana całkowicie biała… Jeśli zmniejszę czas otwarcia migawki np. do 1/500 to zdjęcia od dołu do połowy jest całkiem ciemne a góra jasna. W którym kierunku testów powinienem iść, na jakich ustawieniach wykonałeś zdjęcie?

    • Hej,

      Przede wszystkim korzystam z Beauty Disha z gridem, który ogranicza rozpraszanie światła.
      Dlatego też światła na tło nie dociera za wiele. Gdybym nie używał grida, tło byłoby całkowicie jasne.

      Odnośnie czasu naświetlania: nie korzystaj z takich czasów. Czas synchronizacji w lampach (bez trybu HSS) to nie więcej niż 1/200s. Polecam ustawiać zawsze przy studyjnym błyskaniu 1/125s.

      Odnośnie przysłony: fotografowałem tutaj w okolicach f/5.6 – f/7.
      Poza tym, musisz pamiętać, że im mniejsza przysłona tym światło lampy będzie błyskało dalej i na f/2 będziesz miała jaśniejsze tło niż na f/5.6.

      Pozdrawiam,
      Michał.