BLOG FOTOGRAFICZNY – WSZYSTKO O FOTOGRAFII

Slaby punkt
6

Zainspirowane – film: Słaby punkt

Czas najwyższy odświeżyć kolejną świetną serię, której już bardzo długo nie kontynuowałem. W ostatnim czasie bardzo brakowało mi rozkładania zdjęć na czynniki pierwsze i prób odwzorowania wszystkiego w rzeczywistości.

W zdjęciach komercyjnych zazwyczaj nie brakuje Photoshopa. Często specjaliści od efektów specjalną tworzą niesamowite projekty, które są absolutnie rewelacyjne i mistrzowskie. Przyznam szczerze, że zawsze chciałem być biegły w Photoshopie i umieć tworzyć takie dzieła sztuki.

Dlatego właśnie postanowiłem parę lat temu zapoczątkować serię autoportretów, w której będę wcielał się w różne postacie, jednocześnie odwzorowując przy tym plakat filmowy, okładkę płyty czy inne zdjęcia reklamowe.

Na początku za cel obrałem sobie przede wszystkim wspomniane plakaty filmowe. To one zazwyczaj najbardziej inspirowały mnie do tworzenia. Pamiętam moje pierwsze próby, szło nie najgorzej ale wyśmienicie też nie było. Z czasem sporo się nauczyłem i osiągałem coraz lepsze rezultaty.

Ostatnio zacząłem analizować moje umiejętności z zakresu fotografii i postprocesu. Zauważyłem, że zaniechałem rozwój z zakresu zaawansowanej edycji a przecież pamiętam ile radości dawały mi te godziny spędzone na ćwiczeniu tych zdolności. Parę dni temu powiedziałem sobie: czas wrócić do pracy nad tym aspektem i odnaleźć dawną radość! I oto jest, przed Wami kontynuacja serii Zainspirowane.

 

SŁABY PUNKT – ANALIZA I

WYKONANIE

Przejdźmy do sedna artykułu. Na pierwszy ogień poszedł plakat filmowy Słabego Punktu. Standardowo rozpocząłem od szczegółowej analizy fotografii znajdującej się na plakacie. 7169440.3

ANALIZA

Pierwsze co rzuca się w oczy to szyba z dziurą i spoglądający przez nią aktor. Od dziury rozchodzi się tak zwany pajączek, który rozpościera się po całym kadrze. To w zasadzie najważniejszy i najbardziej charakterystyczny element tej fotografii.

Zaraz po tym zacząłem analizę światła. Z tą częścią akurat nigdy nie miałem problemów ponieważ nauczyłem się sprawnie i dobrze analizować fotografie. O tym jak to robię, wspomniałem nawet na blogu: Jak uczyć się na podstawie innych zdjęć?
Światło na zdjęciu jest jednocześnie moim ulubionym rodzajem oświetlenia (rembrantowskie). Dobrze oświetlona jest prawa strona aktora natomiast lewa tylko częściowo co widać po rozkładającym się cieniu. Światło nie było wybitnie ostre ale skupione i ukierunkowane.

Jeżeli chodzi o kompozycje to najważniejszym detalem było, iż aktor patrzy przez dziurę w szybie. Oko częściowo pozostaje w cieniu.
Ważne również było to, że na zdjęciu występuje bardzo agresywne kadrowanie, która umieszcza główną postać w lewym górnym rogu, przycinając czubek głowy oraz część boku twarzy.

Po zdjęciu widać, że zostało wykonane z stosunkowo dużą wartością przysłony Ponieważ szyba jest ostra tak jak i twarz głównej postaci.
Po takiej analizie nie pozostało już nic innego jak zabrać się za wykonanie zdjęcia, które później odpowiednio potraktuję w programie graficznym.

 

WYKONANIE

Do wykonania zdjęcia postanowiłem wykorzystać oktę 90 cm z gridem ponieważ potrzebowałem nie do końca ostrego ale ukierunkowanego i nierozchodzącego się na boki światła. Na fotografii zauważyłem, że tęczówka jest rozświetlona a co za tym idzie potrzebowałem po prostu rozświetlić oko. Rozwiązaniem była blenda 120x90cm trzymana na kolanach i pochylona w moją stronę.

Światło na zdjęciu wzorcowym świeciło w charakterystyczny sposób, który opisałem w analizie. Żeby uzyskać taki rodzaj oświetlenia wystarczyło po prostu ustawić ją po lewej stronie (patrząc z perspektywy aparatu) pod odpowiednim kątem. Okta zawieszona była lekko ponad moją głową i skierowana w dół pod kątem 45*. Więcej wyjaśni diagram.

szyba

Po wykonaniu fotografii przyszedł czas na postproces. Zacząłem od wywołania RAW-a w Lightroomie. Zależało mi na osiągnięciu podobnej kolorystyki skóry jak we wzorcowym zdjęciu. Jest on żółtawy w zdecydowanie ciepłych tonach. Wystarczyło przesunąć suwak balansu bieli, przesunąć krzywe na kanałach RGB oraz dodać trochę kontrastu.

Pierwszy etap obróbki był zdecydowanie najłatwiejszy. Teraz przyszedł czas na bardziej zaawansowaną zabawę w programie. Przeszedłem zatem do Photoshopa.
Podstawową rzeczą było dodanie rozbitej szyby z dziurą na zdjęcie. Rozwiązałem to w na prawdę prosty sposób ponieważ znalazłem na stocku zdjęcie takiej szyby na czarnym tle i nałożyłem je na nową warstwę i ustawiłem tryb krycia na „ekran” w ten sposób czarny kolor stał się przeźroczysty a zostały widoczne tylko pęknięcia.

Na zdjęciu głównym widać, że kolor szyby jest niebieski. Dlatego zmieniłem kolor nałożonej warstwy na właśnie taki za pomocą balansu bieli.

Aktor na zdjęciu ma niebieskie oczy. Ten element był niezależny ode mnie ponieważ moje oczy są jak dwa węgle. Dlatego podczas obróbki rozjaśniłem je i zmieniłem ich kolor za pomocą warstwy w trybie „kolor”.

Ostatnim krokiem było dodanie jasnej poświaty na górze zdjęcia. Taki efekt osiągnąłem najprościej jak się da. Po prostu nałożyłem biały gradient na górę zdjęcia i zmniejszyłem krycie tej warstwy na kilka procent. Gotowe!

parametry 1

N74A9554

PODSUMOWANIE

Zacznę od podsumowania pracy nad tym zdjęciem. Ważny tutaj był absolutnie każdy element. Jednak najbardziej widoczną i charakterystyczną rzeczą była szyba. Inne detale stanowiły po prostu dopełnienie szczegółów.

Niektórzy traktują Photoshopa jak wroga i każde większe zmiany krytykują. Są jednak pewne dziedziny, w których zdjęcie przerabiane jest na potrzeby komercyjne. Nie ukrywam, że bardzo lubię urozmaicić sobie życie i zrobić coś w takim stylu. Całość sprawia mi przede wszystkim mnóstwo radości a przy okazji mogę dla Was analizować „światowe” zdjęcia i pokazać Wam jak uzyskać takie efekty.

Bardzo się cieszę, że zmotywowałem się do powrotu do tej serii. Chwile spędzone na analizie, wykonaniu i obróbce były mi bardzo potrzebne. Myślę, że przez ten czas nie wyszedłem z wprawy i takich materiałów wkrótce zobaczycie znacznie więcej.

Poprzednie artykuły z tej serii: ZAINSPIROWANE

analiza zdjęćblog fotograficznyinspiracje fotograficznejak robić zdjęcia filmoweopis wykonania zdjęćzdjęcia filmowezdjęcia z filmów

Michal Michal • 31 marca 2016


Previous Post

Next Post

  • Mateusz Radło

    Ciągle jestem pełen podziwu, jak patrząc na zdjęcie wiesz o Nim prawie wszystko – jakie światło, jakie kąty i jak to uzyskać. Widać, że jesteś naprawdę obeznany w tym temacie i w analizach :)
    Obróbka w Photoshopie, temat ciekawy, inspirujący i trudny – a co do wklejenia szyby, nie uważam tego za coś złego :)

    • Dziękuję bardzo!

      Wszytko wymaga wprawy, ćwiczeń i niejednokrotnie wyobraźni :)

      Pozdrawiam!

  • Bleee… wbiłem z nadzieją ujrzenia jakiegoś fajnego sposobu na sfotografowanie szkła i postaci, a Ty sklejkę prezentujesz ;<

  • pstroKATE

    Nigdy nie mogę się nadziwić jak robisz takie zdjęcia i to samemu sobie. Przecież nie widzisz dokładnie jak to wygląda na wyświetlaczu, a efekt uzyskujesz niesamowity. Dużo jeszcze się muszę nauczyć 😉 Szkoda że szyba, aby tak wyglądała, musi być dodana w PS’ie- już się nie zainspiruję, bo aż tak ingerować w zdjęcia nie lubię :)

    • Na początku było ciężko ale z czasem nabrałem wprawy i wyobraźnia oraz odpowiednia analiza wraz z planem pozwalają na uzyskiwanie coraz lepszych efektów.

      Częścią tej serii jest właśnie praktykowanie zaawansowanej edycji w Photoshopie o czym zapewne wiesz ale za to każdy Czytelnik może wynieść wiele cennych informacji nie tylko z montażu ale również analizy i późniejszego odwzorowania efektów w rzeczywistości :)

      Pozdrawiam! :)