16Lut

Zdjęcia MMA na treningu i w studiu

Kolejny film, kolejna sesja zdjęciowa, kolejny rozbudowany opis i mnóstwo różnych zdjęć wykonanych z różnym typem oświetlenia. Wszystko to nieuchronnie przekłada się na olbrzymią dawkę wiedzy, inspiracji oraz mnóstwo ciekawych zdjęć. 

Po tym jak fotografowałem Grześka na rowerze i pokazywałem jego pasje na fotografiach zdecydowałem się długo nie czekać i szybko kontynuować projekt. Daleko szukać nie trzeba było. Bohatera kolejnego odcinka miałem praktycznie pod nosem bo Mateusz mieszka dosłownie 400 metrów ode mnie.

 

Zdjęcia MMA na macie i w studiu

Poniżej możecie obejrzeć film, w którym wszystko szczegółowo opowiadam. Zobaczycie również ujęcia zza kulis, które obrazują to co mówię oraz dynamiczne ujęcia przedstawiające trening. Film trwa 10 minut ale naszpikowany jest maksymalnie wiedzą i zdjęciami. Idźcie po kawę/herbatę i bierzcie się za oglądanie 🙂
Pod filmem zamieściłem opis w pigułce przedstawiam tam wszystko to o czym mówię w filmie.

Nie zapomnijcie oczywiście o zostawianiu Waszych komentarzy i lajków. To dla Was chwilka moment ale dla mnie jest to bardzo ważne. W ten sposób wspieracie rozwój całego bloga.

Bezpośredni odnośnik do filmu: https://youtu.be/W7rx2Cex05c


Głównym bohaterem mojego odcinak jest Mateusz, który jest zawodnikiem MMA. Jego największym do tej pory osiągnięciem jest srebrny medal w kategorii 76kg w X Pucharze Polski ADCC.

12366076_913452452067565_5282934368175989300_o

Foto: www.facebook.com/fotokorpus

Sesję podzieliliśmy na dwie części. Pierwsza wykonana została podczas treningu z innymi zawodnikami natomiast druga w studiu.

 

Zdjęcia na treningu
  • zdjęcia wykonywaliśmy na macie treningowej,
  • skorzystałem z 2 lamp błyskowych oraz w minimalnym stopniu wykorzystałem światło zastane,
  • głównym źródłem światła była lampa 400Ws z softboxem 60×60. Lampa ustawiona była około 5-6 metrów od trenujących zawodników, dzięki takiej dużej odległości średni softbox pozwolił oświetlić całą fotografowaną scenę,
  • drugie źródło światła stanowiła lampa błyskowa systemowa, bez żadnych modyfikatorów, która ustawiona był w taki tak aby światło tworzyło kontrę a nawet żeby błysk był widoczny w kadrze. Takie ustawienie pozwoliło mi uzyskać zdecydowanie bardziej klimatyczne zdjęcia. Lampa ta stała również około 5-6 metrów od środka maty,

lighting-diagram-1455197501

 

  • ekspozycje ustawiłem w taki sposób aby aparat praktycznie nie rejestrował światła naturalnego – jego minimalna ilość wypełniała delikatnie cienie. Głównym światłem były po prostu 2 lampy błyskowe,
  • zdjęcia powstały przy użyciu obiektywów 50 i 85mm.

 

Zdjęcia w studiu
  • na zdjęciach chciałem pokazać ciosy i różne inne pozy związane ze sztukami walk,
  • założyłem, że zdjęcia muszą być mocno kontrastowe i bardzo klimatyczne, dlatego skorzystałem z Beauty Disha z gridem, który daje ostre i ukierunkowane światło, nie wyobrażam sobie takich zdjęć na białym tle bez jakichkolwiek cieni,
  • drugie światło miało odciąć sylwetkę od tła dlatego za plecami Mateusza ustawiłem stripbox z niebieskim filtrem,
  • dla uzyskania lepszego efektu, co jakiś czas spryskiwałem Mateusza wodą, wówczas skóra na zdjęciach błyszczała się a mięśnie były mocniej podkreślone.

 

Pierwsze ustawienie w studio:

lighting-diagram-1454624956

  • w pierwszym ustawieniu wykonałem zdecydowanie najwięcej ujęć, Beauty dish stał po mojej prawej stronie i stał tak aby oświetlić mocniej jedną stronę twarzy a drugą pozostawić w cieniu i był pochylony w dół pod kątem 45*, – pokazany setup
  • ujęcia z filmu i efekt końcowy tych zdjęć.

N74A7178

N74A7197

N74A7203

N74A7214

N74A7230

 

Drugie ustawienie w studio:

lighting-diagram-1454626511

  • Później zdecydowałem się na wykonanie jeszcze kilku zdjęć z jeszcze bardziej kontrastowym światłem,
  • Przeniosłem Beauty Disha za Mateusza, który był tym razem ustawiony profilem,
  • ujęcia z filmu i efekt końcowy.

N74A7245

N74A7255

N74A7258

 

Trzecie ustawienie w studio:

lighting-diagram-1454627679

  • ostatnie kadry na sesji postanowiłem wykonać z lampą studyjną ustawioną w tle, która była jednocześnie częścią kadru,
  • na lampę założyłem standardową czaszę,
  • błysk był widoczny w kadrze i jednocześnie oświetlał Mateusza w charakterystyczny sposób,
  • twarz była minimalnie oświetlona przez Beauty Dish od prawej strony,
  • ujęcia z filmu i efekt końcowy.

N74A7281

N74A7286

N74A7307

 

Podsumowanie
  • tak wyglądała cała sesja, z założenia całość miała stanowić zwartą całość, zrealizowaną w dwóch miejscach,
  • dlatego zaczęliśmy od fotografowania na treningu po czym przeszliśmy do zdjęć studyjnych, w których postawiłem na bardziej statyczne ujęcia.

Jeżeli macie jakieś dodatkowe pytania odnośnie wykonania zdjęć to zostawiajcie je w komentarzach. Pamiętajcie też o tym żeby subskrybować kanał na YouTube i być na bieżąco ze wszystkimi filmami, które tam publikuję.

youtube-subscribe-button-psd-photoshop-july-2013

Podobał Ci się film? Nie zapomnij o tym napisać w komentarzu poniżej.

Poprzednia część z tej serii: http://fotoblysk.com/zdjecia-na-dirt-parku/

grzesiekmtb

ABOUT THE AUTHOR

Michał Kula

Cześć!
Przede wszystkim jestem szczęśliwym i pozytywnie nastawionym do życia człowiekiem, który nieustannie dąży do realizacji marzeń i celów.
Nieodłączną częścią mojego życia jest fotografia, którą dzielę się z Tobą na blogu.

  • Przemysław Kurdunowicz

    Super pokazany klimat sport brutalny ale pokazane piękno

  • Michał Wołoszyn

    Kolejny dobry wpis i oczywiście film z sesji. Czekam na kolejne! Pozdrawiam 😀

  • MATIzz

    Super zdjęcia!

    Fajnie wyświecone, ciekawy motyw z czaszą w obiektyw.

    Filmik obejrzałem z uwagą i pewnie do niego jeszcze wrócę.

    • Świetnie, że się podoba 🙂
      PS: Jest progress w jakości (treść, przekaz, jakość wideo)? 🙂

      • MATIzz

        Na walorach technicznych video, nie za bardzo się znam, ale fajnie to poskładałeś. Dobrze dodana ścieżka dźwiękowa (podkład). Ścisza się gdzie ma się ściszać, fajne wstawki zdjęć w tle, gdzie opowiadasz o głównym bohaterze (0:17). Dobrze prezentujący się Ken Burns Effect. Fajny myk, z tym jak pokazujesz, że na dole można zostawić komentarz oraz film z poprzedniej sesji, gdzie wskazujesz palcem, gdzie kliknąć …, jest jak u profi vlogerów, Treść ładnie podana na tacy, bez zacięć i stękań. Opowiedziane zrozumiale. Poparte diagramem. Jakość bez zarzutu. Żadnych mróczków (nie kojarzyć z bliźniaczymi „aktorami”), mrówek, czy śnieżenia nie dostrzegłem. Dobra robota!

        • Dziękuję! Postaram się teraz ten poziom tylko podnosić 🙂

  • Kolejna udana sesja, gratulacje! Tak z ciekawości – jaki odsetek zdjęć z
    takiej sesji treningowej można uznać za udane a ile zdjęć kompletnie
    nie wyszło (nieostre lub zła kompozycja)? W jaki sposób „łapiesz
    ostrość” przy takiej sesji treningowej? Używasz punktowego pomiaru czy
    matrycowego i na co celujesz (tułów/nogi/ręce/kontrastowe obszary obok)?
    Pozdrawiam!

    • Wyrzuciłem jakieś 30-40% kadrów ze względu na technikę, złe momenty i inne ważne detale. Pozostałe 60% wstępnie obrobiłem, z tego wybrałem 10%, które widzicie na blogu. 10% to nie odsetek zdjęć dobrych ale najlepszych.

      Ostrość łapałem dzięki śledzącemu autofocusowi. Dzięki temu aparat non stop ustawia ostrość na obiekcie, który się porusza. Zawsze korzystam z punktowego AF i staram się celować w kontrastowe miejsca (to zawsze ułatwia trafienie w punkt). Zazwyczaj jest to po prostu głowa.

      Mam nadzieję, że pomogłem 🙂

      • Zawsze szukam tych niuansów, szczególików, których na zdjęciu nie widać, a które liczą się w trakcie fotografowania. A żeby nie było tak słodko w całości to trochę pomarudzę 🙂 Brakuje mi przy fotografiach podstawowych parametrów ekspozycji. Może jest to Twój celowy zabieg, że ich nie umieszczasz, w końcu nie można obnażać wszystkich swoich tajemnych technik fotografii, ale podstawowe ISO, ogniskowa, przysłona i czas naświetlania to chyba jeszcze nie sekrety 🙂

        • Mówiłem o tym w filmie 🙂
          Zasady są proste i w każdym zdjęciu podobne więc nie ma tu żadnych tajemnic bo przecież po podaniu odpowiednich parametrów ekspozycji nikt nie wklepie ich na aparat i nie zrobi od razu takich konkretnie zdjęć 🙂

          Ale jeżeli to ma Wam pomagać to nie ma problemu. Parametry będą się pojawiać 🙂

          • Dzięki Michał 🙂 Chciałbym, żeby te moje komentarze były dla Ciebie w jakimś stopniu konstruktywne i żebyś mógł z nich wyciągnąć coś co pomoże Ci jeszcze lepiej robić to co robisz, dlatego proszę nie odbierz tego jako próba hejtu czy czegoś podobnego, wręcz przeciwnie 😉

            Oczywiście nie chodzi o to ażeby robić takie same zdjęcia, to jasne że to nie jest możliwe. Ja bardzo amatorsko zajmuję się fotografią i z moim poziomem nie dorastam Ci do pięt ale z mojego punktu widzenia np. przeglądając czasopisma o tematyce fotograficznej, do każdego przedstawionego tam zdjęcia są również podane parametry ekspozycji. No a po co skoro i tak nikt nie zrobi takich samych zdjęć? 😉 Być może dla zaspokojenia czystej ciekawości czytelnika jakie ISO jaki f/x jaki czas etc. Albo po prostu dla zasady… Blog o tematyce fotografii bez podawania tych parametrów do przedstawianych tam zdjęć jest dla mnie jak blog o szydełkowaniu bez podawania jak zrobiono dany ścieg czy też bez podania długości włóczki lub średnicy drutów 😀 no fajnie wyszedł ok, ale co z tego jak nie wiem jak?

            Ok. Można wyciągnąć takie rzeczy np. z EXIF’ów, gdyby tylko… nikt ich nie usuwał 😉

            Ale teraz się tak zastanawiam – docelowo przekaźnikiem wiedzy był tutaj film ok. Oglądałem, widziałem, czy słuchałem z uwagą i czy się podobał to inna sprawa 😉 Być może faktycznie znajduje się tam więcej informacji na temat technikaliów ale … Skoro już podjąłeś próbę opisania samej sesji na blogu, w dość obszerny sposób, to chciałbym, jako potencjalny odbiorca, dostać tę samą porcję informacji co w filmie. Natomiast teraz część tych rzeczy które są w filmie nie ma ich na blogu. Czyli mam go traktować jako co? Wprowadzenie, zajawkę? I na jedno i na drugie jest za długie. Dlatego też chyba lepiej będzie jeżeli: 1. Tylko film + odnośnik na blogu + galeria zdjęć z sesji. 2. Film + Opis, gdzie i tu i tu dostanę taką samą porcję informacji. 3. Tylko opis na blogu bez filmu.

            Może i się czepiam i wychodzi tutaj mój wszędobylski perfekcjonizm do wszystkiego, ale sam prosiłeś o uwagi, komentarze, opinie, więc… masz 🙂 Dobrego dnia!

            PS. A i tak jeszcze jedno. Widzę że korzystasz z WordPressa jako CMS strony, zawsze możemy pomyśleć, żeby sam WP wyciągał te informacje za Ciebie z EXIF’ów i umieszczał pod każdym zdjęciem. Wtedy nie musiałbyś się o to martwić. Po prostu wrzucasz zdjęcie i strona zrobi to za Ciebie. Gdybyś chciał coś z tym zrobić, odezwij się na priv, zobaczymy co można z tym zrobić 😉

          • Dariusz, Twoje komentarze zawsze były dla mnie bardzo pomocne bo każdy jeden zawiera całą masę informacji, z których już do tej pory wyciągnąłem kilka ciekawych wniosków, które będę wprowadzał w życie. Nigdy takich dobrych komentarzy nie odbierałem jako hejt 🙂
            Na blogu nigdy nie pojawił się hejterski komentarz, który kogokolwiek atakuje. Jeżeli się pojawi to zostanie wywalone a delikwent zbanowany.

            Moim celem było i jest wprowadzenie na bloga ciekawych dyskusji, dzięki którym to miejsce będzie jeszcze ciekawsze poprzez właśnie takie wartościowe rozmowy.

            Do pewnego czasu podawałem zawsze parametry ekspozycji. Możesz to zobaczyć przeglądając pozostałe wpisy na blogu. Czasami po prostu wylatuje mi to z głowy 🙂

            Przechodząc do opisu i filmu to jednak to co widzisz na blogu ma być taką pigułką, którą przeczytasz i dzięki niej będzie Ci się lepiej oglądało film. W końcu nie chcę żeby na darmo poszło to co nagrałem bo jest to po stokroć bardziej czasochłonne niż stworzenie tekstu na blogu.

            PS: Dziękuję za propozycję. Spodziewaj się wiadomości PW w najbliższym czasie 🙂

          • Staraj się umieszczać informacje w taki sposób w jaki chcesz, żeby trafiały one do czytelnika. Jeżeli opis na blogu to „pigułka przed” obejrzeniem filmu – umieszczaj ją przed filmem. Jeżeli ktoś najpierw obejrzał film, z uwagi że jest on prawie na początku wpisu, to prawdopodobnie mało kto potem czytał tekst pod nim, ew. oglądał zdjęcia, bo w tej sytuacji to idzie w drugą stronę, to co napiszesz idzie na darmo 🙂

          • Dzięki za Twoje wszystkie porady!