BLOG FOTOGRAFICZNY – WSZYSTKO O FOTOGRAFII

sprzet studyjny
39

Zestaw do fotografii studyjnej za ~ 1000zł

Mnóstwo osób chciałoby rozpocząć swoją przygodę z fotografią studyjną. Ograniczeniem często jest budżet. Większość twierdzi, że trzeba wydać kilka tysięcy złotych na sam start żeby robić ciekawe zdjęcia. Na szczęście to nie prawda, co udowodnię w tym artykule podając ciekawe i finansowo przyjazne rozwiązania.


Dostaję od Was sporo pytań o to jaki sprzęt wybrać na początek do fotografii studyjnej. Często ograniczeniem jest budżet. Wszystko to wziąłem pod uwagę przygotowując dla Was idealny zestaw na początek.

Wybierając akcesoria, nastawiłem się na urozmaicone efekty, które można uzyskać za pomocą tego sprzętu, ale również na opcje rozwoju o kolejne lampy czy inne modyfikatory światła.

Poniżej, opisuję każdą składową, dzięki temu dowiecie się dlaczego wybrałem takie a nie inne rzeczy oraz poznacie dodatkowe kryteria, którymi kierowałem się w komponowaniu całości.

Zestaw studyjny do ~ 1000zł

Zaznaczę również, że cena sprzętu może wahać się, co jest spowodowane kursem dolara przez co czasami może być nieco większa a czasami nieco mniejsza.

Lampa błyskowa Jinbei DM2 300

To wyśmienita lampa na początek, ale najważniejsze jest również to, że z powodzeniem można z niej korzystać także w dalszych etapach rozwoju. Sam do dzisiaj, często używam lampy o tej mocy i z takimi parametrami nie czuję się jakoś specjalnie ograniczony.

Jej dużą zaletą jest mocowanie Bowens, dzięki któremu mamy dostęp do całej masy modyfikatorów światła- i to w bardzo dobrych cenach. To podstawowe kryterium, według którego oceniam lampy. Nigdy nie kupiłbym takiej z nieznanym i mało popularnym mocowaniem, ponieważ później są tylko problemy z zakupem modyfikatorów.  Lampy z mniej popularnymi mocowaniami mogą być tańsze, jednak późniejsze problemy nie są warte zaoszczędzenia kilku złotych.

Wiele osób może pomyśleć, że 300Ws to za mało. Może do ogromnego studia i bardzo dużych przysłon to za mało. Mi podczas testów nie brakowało mocy ani razu. Nawet kiedy korzystałem z Beauty Disha z gridem- a taki zestaw pochłania sporo światła.

Jej zaletą jest niewątpliwie bardzo duży zakres regulacji mocy od 1/1 do aż 1/64. Do tego czas ładowania jest akceptowalny i wynosi od 0,3 do 1,2s. Do wszystkiego dokładamy łatwą obsługę, możliwość różnych sposobów wyzwalania i wiele innych.

Link do sklepu i pełnej specyfikacji: http://fripers.pl/p/lampa-studyjna-dm2-300-jinbei/

Radiowy wyzwalacz sieciowy Jinbei TR-A8

Prosty, niedrogi a przede wszystkim skuteczny wyzwalacz radiowy. Odbiornik, podłączany jest bezpośrednio do lampy błyskowej wejściem PC a dodatkowo kablem zasilającym lampy. Dokładnie tak jak widzicie to na zdjęciach poniżej.

Nadajnik jest oczywiście podpinany na stopkę aparatu. Warto zaznaczyć, że wyzwalacz jest uniwersalny i pasuje do systemu Canon i Nikon.

Działa bardzo dobrze i podczas zdjęć nie zawiódł mnie ani razu. Działał po prostu ze 100% skutecznością.

Link do sklepu i pełnej specyfikacji: http://fripers.pl/p/wyzwalacz-radiowy-odbiornik-sieciowy-16-kanalow-tr-a8-jinbei/

Beauty Dish 42cm

czasza-beauty-dish-z-dyfuzorem-42-cm-srebrna-jinbei.529.0

Bez Beauty Disha ciężko byłoby mi się obejść. To jeden z moich ulubionych modyfikatorów światła. Daj ostre, charakterystyczne i niepowtarzalne światło. W studio używam go niemal zawsze z gridem, w plenerze częściej błyskam bez.

Dlaczego polecam go na początek?
To nie jest łatwy modyfikator światła na start, ponieważ wymaga trochę wprawy, jednak po odpowiednim zastosowaniu, odwdzięczy się za wszystkie chwile spędzone na testach, pięknym światłem. Sami zobaczycie poniżej jakie efekty można nim uzyskać.
PS: Jeżeli dysponujecie większą ilością gotówki możecie pokusić się o zakup większego odpowiednika- 70cm

Link do sklepu i pełnej specyfikacji: http://fripers.pl/p/czasza-beauty-dish-z-dyfuzorem-42-cm-srebrna-jinbei/

Grid do Beauty Disha

plaster-miodu-grid-do-beauty-dish-a-42cm-jinbei.1081.0

Bez niego nie kupowałbym Beauty Disha. W studio, tak jak wspominałem, praktycznie się z nim nie rozstaję. Bardzo mocno kierunkuje światło, przez co można bardzo precyzyjnie oświetlać fotografowaną osobę i ograniczyć rozproszenie światła.

Link do sklepu i pełnej specyfikacji: http://fripers.pl/p/plaster-miodu-grid-do-beauty-dish-a-42cm-jinbei/

Softbox 60x90cm + grid

Do kompletu dorzuciłbym softbox, stosunkowo duży, który daje łagodne i miękkie światło czym odróżnia się od Beauty Disha dzięki czemu efekty sesji będą urozmaicone.

Taki rozmiar jest idealny. Nie za mały ale i nie za duży. Przy odpowiednim ustawieniu bez problemu oświetla całą fotografowaną postać.

Dużą zaletą jest dodawany do zestawu grid. Z nim ten modyfikator jest jeszcze lepszy, szczególnie w mniejszych pomieszczeniach gdzie mocne rozproszenie światła jest niepożądane.

Link do sklepu i pełnej specyfikacji: http://fripers.pl/p/softbox-60x90cm-moc-bowens-z-gridem-4cm-freepower/

Blenda 7 w 1 60×90

7w1-blenda-60x90cm-basic-freepower.3471.0

Blenda to jedno z najtańszych i najskuteczniejszych akcesoriów fotograficznych. Dzięki niej, wchodzimy na wyższy poziom fotografowania w bardzo łatwy i mało kosztowny sposób. Jej kreatywne i umiejętne zastosowanie sprawia, że zdjęcia są nieporównywalnie ładniejsze.

W tej propozycji mamy do dyspozycji wszystkie płaszczyzny: srebrna (najczęściej używana przeze mnie), złota, biała, dyfuzyjna, czarna, niebieska i zielona.

Kolor niebieski i zielony służy oczywiście najczęściej jako tło, które łatwo wycina się w postprodukcji. Kolor srebrny, biały i złoty służy do odbijania światła. Różnice możecie zobaczyć na tym przykładzie:

blendazestawienie

Płaszczyzna dyfuzyjna za to idealnie rozprasza światło; zarówno słoneczne jak i błyskowe.

Rozmiar blendy jest bardzo praktyczny. Ciężko będzie nią oświetlić postać od stóp do głów ale bez problemu sprawdzi się w większości sytuacji a po złożeniu nie zajmuje wiele miejsca.

Link do sklepu i pełnej specyfikacji: http://fripers.pl/p/7w1-blenda-60x90cm-basic-freepower/

Jeżeli chcecie nauczyć się odpowiednio używać blendy, koniecznie przeczytajcie ten artykuł:


 

Żeby nie być gołosłownym, poniżej pokazuję jakie efekty można osiągnąć za pomocą tego zestawu. Daje on mnóstwo opcji, a jego możliwości może ograniczyć tylko wyobraźnia.
Zack Arias jest fotografem, który rozpowszechnił fotografowanie z jedną lampą błyskową. Efekty, które osiąga są naprawdę niesamowite.

Wybierając ten zestaw, przede wszystkim miałem na uwadze to aby efekty, które można nim osiągnąć były urozmaicone. Za jego pomocą bez problemu oświetlimy całą postać, zrobimy klimatyczny portret czy proste zdjęcie beauty.

Ile ja bym dał żeby na początek mojej fotograficznej drogi mieć taki właśnie zestaw. Nie chodzi tutaj o pieniądze ale o sam dobór sprzętu. Kiedy kupowałem moje pierwsze „zabawki” studyjne, z większością rzeczy kompletnie nie trafiłem i po prostu nie zdały one egzaminu.

Człowiek uczy się na błędach, więc teraz mogę Wam zaprezentować idealny zestaw na początek Waszej fotograficznej przygody studyjnej. Zestaw, który możecie rozwijać o kolejne modyfikatory i lampy bez potrzeby wymiany lampy czy akcesoriów.

Przykładowe konfiguracje i zdjęcia

Beauty Dish + grid pod kątem 45*

Ten rodzaj oświetlenia jest jednym z moich ulubionych. Pod tym kątem najczęściej ustawiam modyfikatory światła. Sprawia ono, że jedna strona twarzy jest w pełni oświetlona a druga pozostaje częściowo zacieniona.

Dzięki gridowi ograniczamy rozpraszanie światła dzięki czemu mimo fotografowania na tle białej ściany pozostaje ona w całkowitej ciemności.

 lighting-diagram-1468530180

 N74A9585

Beauty Dish + grid + blenda

Do tej samej konfiguracji dodałem blendę, która rozświetla cienie, stają się one łagodniejsze i delikatniejsze. Ten sposób wyśmienicie sprawdza się w bliższych portretach.

 lighting-diagram-1468530207

N74A9594

Beauty Dish + grid (modelka ustawiona przy ścianie)

Ponownie wróciłem do pierwszego ustawienia z tym, że modelkę ustawiłem przy samej ścianie. Dzięki temu powstała naturalna winieta na tle.

Gdybym wykonał to samo zdjęcie bez gridu to oświetliłbym całe tło co nie wyglądałoby tak atrakcyjnie.

 lighting-diagram-1468530265

N74A9610

Clamshell (Beauty Dish + grid + blenda)

To bardzo popularny rodzaj oświetlania wykorzystywany w portretach. Główne światło ustawione jest na przeciwko modelki i pochylone w dół. Od dołu dodałem blendę, która rozświetla cienie.

Takie ustawienie oświetla całą twarz (dzięki ustawieniu lampy na wprost) a blenda łagodzi cienie. Tę samą konfigurację można odwzorować z softboxem co pokażę później.

 lighting-diagram-1468530285

N74A9634

Beauty Dish pod kątem 45*

Można również ściągnąć grid i błyskać bez niego. Wówczas światło rozchodzi się na boki i oświetla  całe tło. Z takiego ustawienia częściej korzystam w plenerze jednak w studio też można tak fotografować.

 lighting-diagram-1468530349

N74A9639

Softbox pod kątem 90*

Teraz czas na zmianę modyfikatora. Tym razem założyłem softbox i ustawiłem go pod kątem prostym względem aparatu.

Daje to bardzo ciekawe, kontrastowe światło, ale jest ono znacznie łagodniejsze od tego z Beauty Disha.

 lighting-diagram-1468530400

N74A9642

Softbox pod kątem 45*

Teraz przeszedłem do tradycyjnego ustawienia pod kątem 45*. Światło stało się mniej kontrastowe i oświetla więcej twarzy niż w poprzedniej konfiguracji.

Nie zastosowałem grida dlatego na tło dotarło trochę światła.

 lighting-diagram-1468530426

N74A9654

Softbox + grid

Teraz założyłem grid, przez co ograniczyłem rozchodzenie światła na boki przez co tło jest znacznie ciemniejsze niż poprzednio.

 lighting-diagram-1468530456

N74A9663

Sofbox + grid (od tyłu)

Przeniosłem softbox do tyłu i ustawiłem modelkę profilem do aparatu. Dzięki takim zabiegom stworzyłem mocno kontrastowe i bardzo klimatyczne światło.

 lighting-diagram-1468530478

N74A9669

Softbox + grid pod kątem 90*

W kolejnym ustawieniu wróciłem do ustawienia pod kątem 90*. Modelkę nadal ustawiałem profilem do aparatu, z tym, że był to już mniejszy kąt, przez co twarz była nadal oświetlana w ten charakterystyczny i kontrastowy sposób.

 lighting-diagram-1468530498

N74A9680

Softbox + grid + blenda

Teraz przyszedł czas na zdjęcie z mniejszej odległości. Wróciłem do ustawienia softboxa pod kątem 45* jednak od dołu dodałem blendę, która miała za zadanie dodać trochę światła od dołu przez co cienie były łagodniejsze.

Tak jak wspominałem już wcześniej, ten rodzaj oświetlenia, idealnie pasuje do portretów.

 lighting-diagram-1468530545

N74A9684

Goła lampa na tło

Modyfikatory to nie wszystko, można również z powodzeniem używać gołej lampy błyskowej. Wiele osób może zastanawiać się jak? Bo przecież takie światło jest ostre, mocno rozproszone i ciężkie o okiełznania.

Moim ulubionym sposobem jest skierowanie jej na tło przez co fotografowana postać pozostaje w cieniu i na zdjęciu widzimy jej kontur. Ten sposób często wykorzystuję przy fotografowaniu par.

 lighting-diagram-1468530580

N74A9691

PODSUMOWAINE

To tylko przykładowe możliwości tego zestawu. Można zdziałać nim jeszcze znacznie więcej. Najważniejsze jest to, żeby umieć odpowiednio go wykorzystać.  Warto eksperymentować, próbować i testować sprzęt. Dzięki temu nauczycie się najwięcej.

Posiadając taki zestaw można robić wyśmienite zdjęcia. Nie zadziała już tłumaczenie „gdybym miał lepszy sprzęt to…”.

To sprzęt, który z czystym sumieniem polecam każdemu kto chce zacząć błyskać. Sam  przetestowałem go na kilku sesjach i nie miałem z nim absolutnie żadnych problemów, ani nie czułem się w żaden sposób ograniczony a błyskam od „paru” ładnych lat.

Podziękowania dla sklepu Fripers, który dostarczył sprzęt na sesję.

Jeśli ten post był dla Ciebie wartościowy, lub znasz kogoś kto powinien go przeczytać, to PODZIEL SIĘ tym postem ze swoimi znajomymi.

beauty dishfripersjaką lampę studyjną wybraćjaką lampę wybraćjaki zestaw studyjnyjinbeijinbei dm2 300sprzęt studyjnytest sprzętu fotograficznegozestaw do fotografii studyjnej

Michal Michal • 19 lipca 2016


Previous Post

Next Post

  • Łukasz Kilar

    Rewelacyjny artykuł, właśnie złożyłem polecane przez Ciebie zamówienie. :)

    • Cieszę się, że mogłem pomóc :)

      • Łukasz Kilar

        Powiedz mi jeszcze, jak zasilasz powyższą lampę, gdy chcesz jej użyć w plenerze? Masz jakiś zasilacz plenerowy, czy całkiem osobną lampę plenerową? Nie wiem właśnie w którą stronę iść czy kupić zasilacz na 2 lampy za około 1000-1200 PLN czy po prostu osobną lampę plenerową koszt pewnie 1200-1400 PLN. Będę bardzo wdzięczny za podpowiedź, może istnieje jakaś rozsądniejsza alternarywa.

  • Mateusz Piszlewicz

    Dzięki za artykuł i cenną wiedzę. Zaoszczędziłem parę pln’ów i jestem niezmiernie wdzięczny, skiepściłem tylko lampę kupując na jednym z serwisów aukcyjnych, ogólnie jest ok, błyska tak jak potrzebuję ale coś mi w niej jest za mało 😛

    • Z czasem możesz dokupić lepszą lampę od Jinbei a tamtą wykorzystywać jako dodatkowe źródło światło, np. do wypełniania cieni czy kontry :)

      Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa :)

  • Paweł Sz

    Michal, Twoje artykuly sa naprawde insiprujace! Jestem na etapie kompletowania tego zestawu, lecz wskazana lampa jinbei dm2 300 jest juz bardzo trudno dostepna na rynku (mieszkam w australii i kupuje przez ebay). Czy mozesz prosze polecic inna lampe/lampy ktore przetestowales? Moze byc typu flash, moze byc tez stala. Pozdrawiam!

  • Mateusz Radło

    Pora wrócić tutaj 😀
    Ciekawy artykuł, może wszystkiego na raz nie kupię, ale pomału do celu :)

    Szkoda trochę, że żadnego tła z mocowaniem czy coś nie poleciłeś :/ To w sumie aktualnie dla mnie priorytet, a na liście go brak

    • Wiesz dlaczego nie poleciłem?
      Bo zacząć można bardzo łatwo a to poradnik dla osób, które nie chcą wydać na sprzęt za dużo. Większość osób ma lub może mieć w domu kawałek ściany do dyspozycji. Tak zaczynałem, tak fotografowałem nawet zawodowo. Efekt? Perfekcyjne tło :)

      • Mateusz Radło

        Wiem wiem, domyśliłem się 😉 Ale właśnie brak tak dobrych ścian, które by się nadały, więc postanowiłem zapytać o tło :)

        • Romek Jagoda

          To faktycznie indywidualna sprawa: Michal ma racje, ale tak jak Mateusz pisze, w wielu domach sztuczne tlo pozwala wykorzystac pomieszczenie, w ktorym nie ma po prostu „czystej” sciany. Mam tak wlasnie u siebie – tlo pozwala z salonu na kilka godzin zrobic domowe studio. Oczywiscie jakos mozna sie bez niego jakos obyc, albo fotografowac na tle przescieradla zawieszonego na scianie 😉

  • Magdalena Koziarska (GirlOnFir

    Czy jeden soft box wystarczy? przeważnie spotyka się po 2 w zestawie…lepiej kupić od razu 2?

    • Jeżeli dokupisz drugą lampę błyskową to owszem, drugi softbox się przyda :)

      • Romek Jagoda

        Albo, tańsze rozwiązanie (na początek) to kupić parasolkę – jako kontra czy doświetlenie drugiej strony twarzy powinno wystarczyć (zawsze można bawić się z siłą błysku). Oczywiście niekoniecznie to to samo co softbox, ale w dużej liczbie przypadków powinno się sprawdzić.

        • Tak, parasolka jako bardzo budżetowe rozwiazanie może sprawdzić się w roli kontry. Jednak trzeba zaznaczyć, że musi to być parasolka odbijająca.

          • Romek Jagoda

            No tak – ale czy gdyby przepuścić światło przez białą parasolkę dyfuzyjną nie dostaniemy efekty pseudo-softboxa (oczywiście w większym rozproszeniem światła na boki, tzn. spill’em)? Czemu taka biała dyfuzyjna by się nie sprawdziła?

          • Nie lubię efektu rozproszonego światła we wszystkie kierunku. Począwszy od tła poprzez całe otoczenie, które może go dodatkowo odbić. Nad takim światłem ciężko mieć pełną kontrolę bez np. czarnych płyt (pochłaniających światło) czy dużego studia.

          • Magdalena Koziarska (GirlOnFir

            Chyba zdecyduję się na dwie lampy z softboxami :) Dziękuję za przydatne artykuły i wszystkie odpowiedzi :) pozdrawiam

  • Michał Wołoszyn

    Witam po przerwie :) Trochę mnie tutaj nie było, ale nadrabiam zaległości… Właśnie planuje kupić sobie zestaw do świecenia i teraz już wiem co chcę :) Dzięki wielkie !

    • Michale, witaj po przerwie :)

      Cieszę się, że ułatwiłem Ci decyzję :)

  • Romek Jagoda

    Super artykuł, szkoda, że nie widziałem go wcześniej, bo jakiś miesiąc temu spędziłem godziny konfigurując, czytając i rwąc niemal włosy z głowy ad. pierwszego zestawu studyjnego. Kupiłem podobny do zaproponowanego przez Ciebie, ale z pewnymi różnicami:
    – softbox octa – trochę droższy, ale do portretu chyba lepszy (ładniejsze bliki w oku);
    – statyw z parasolkami.

    Dodałbym, że robiąc zdjęcia samemu warto pomyśleć o statywie (ok. 30pln) + uchwyt do blendy (model/ka nie zawsze może sama trzymać blendę, a czasem trudno ją (blendę! – nie modelkę 😉 )położyć w taki sposób, jak chcemy.

    Inna ważna rzecz, którą prezentujesz w artykule to tło. Można improwizować (moja pierwsza sesja z córeczką i żoną była robiona na tle czarnego sukna powieszonego na szafie – wyszło super, ale nie jest to optymalne rozwiązanie…), ale najlepiej kupić choćby statywy z poprzeczką, na której możemy zawiesić materiał (optymalnie papierowe tło). Jeśli mowa o portrecie studyjnym to ciężko obyć się bez tła, bo ono robi dużą część ‚roboty’.

    Taki zestaw powiększony o statywy i powyższe elementy wyniósł mnie 1400 PLN. Owszem, to 40% powyżej bariery 1000 PLN, ale chyba też znacznie poszerza możliwości.

    Aha, nie kupiłem beauty disha – to na później, ale widzę nieuniknione.

    Dzięki za b. ciekawą stronę – tak trzymaj!

    • Odnośnie tła- na początku nie jest ono konieczne. W zupełności wystarczy kawalek białej ściany. Bardzo dużo zdjęć wykonałem w ten sposób a efekty są równie dobre jak na tradycyjnym tle, co więcej, za pomocą światła można sprawić, żeby biała ściana była nawet czarna :)

      Okta jest ciekawym rozwiązaniem, z którego sam często korzystam jednak softobx będzie na początek łatwiejszym modyfikatorem.

      Dzięki za Twój komentarz! :)

      • Romek Jagoda

        „W zupełności wystarczy kawalek białej ściany. Bardzo dużo zdjęć
        wykonałem w ten sposób a efekty są równie dobre jak na tradycyjnym tle,
        co więcej, za pomocą światła można sprawić, żeby biała ściana była nawet
        czarna :)”

        To byłby pomysł na interesujący wpis na Twoim blogu – jak operować światłem na tle by z tego samego tła uzyskać różne kolory, efekty, etc. 😉

        Pozdrowionka.

        • Świetny pomysł, zrobię taki artykuł :)

          • Romek Jagoda

            Nie mogiem się doczekać zatem :) Fajnie, fajnie. Z góry dzięki!

  • Kate Wets

    Fajny artykuł :) czy może mi ktoś polecić wyzwalacz? mam canona 6d i lampe metz 52 af-1

  • Piotr Miazga

    Jest mały problem. A gdzie statyw pod lampę ?

    • Piotrze, to nie jest problem, statyw sporo osób już posiada, jeżeli nie to nie jest to duży koszt.
      Skupiłem się rzeczach, które mają wpływ na zdjęcia :)

      Nie mniej jednak, dziękuję za Twoją czujność.
      Pozdrawiam,
      Michał.

      • Piotr Miazga

        Jednak jestem zdania , że zestaw powinien mieć wszystkie niezbędne elementy 😉 .

  • Adam

    Super artykuł, dzięki! Dopytam jednak jeszcze. A jeśli szukam rozwiązania mobilnego, to jaką lampę polecasz? Najlepiej jakbyś podał dwie opcje, jeśli można prosić. Jaką sensowną w jak najniższej cenie i jaką że średniej półki do której warto dopłacić? Chciałbym powoli odejść od używania 3 lamp systemowych.

    • Rozumiem, że chodzi Ci o rozwiązania plenerowe.
      Jeżeli tak to koniecznie przeczytaj artykuł o lampie Jinbei HD 600V: http://fotoblysk.com/plenerowa-sesja-z-lampa-jimbei-hd-600v-i-skladanym-beauty-dishem/

      Ciężko zaproponować mi inne, tańsze rozwiązanie, które z czystym sumieniem mógłbym polecić. Mam u siebie też lampę Powerlux VT-400P AC/DC jednak mocno denerwuje mnie w niej system pochylania, który w moim przypadku bardzo szybko się wyrobił.

      • Adam

        Dzięki wielkie! Nie wiem jak, ale przegapiłem artykuł o tej lampie. Jak tylko znowu będzie dostępna w sprzedaży, udam się na zakupy. Jeszcze raz, dzięki za pomoc!

        • Z informacji, które uzyskałem, będą dostępne pod koniec sierpnia :)